Art. sponsorowane

Kursy walut

  • Tysiące funtów jabłek gnije w Waszyngtonie

  • Czereśnie na znaczkach pocztowych. Promocja we włoskim stylu

  • Komunikat sadowniczy SKS 11 2015-05-21

Uprawa agrestu perspektywiczna na Ukrainie

poniedziałek, 25, maj 2015

Według oceny ukraińskich ekspertów agrest jest gatunkiem sadowniczym, który na Ukrainie może być bardzo opłacalny w produkcji,...

Złożonych już 934 tys. wniosków do ARiMR

piątek, 22, maj 2015

Zamiast do 15 maja w tym roku do 15 czerwca będzie można ubiegać się o dopłaty bezpośrednie. Nasz kraj postanowił skorzystać z możliwości...

Komunikat sadowniczy BCS z dnia 20 maja 2015

czwartek, 21, maj 2015

ŚLIWY: Mniej więcej 2-3 tygodnie po kwitnieniu należy rozpocząć ochronę przeciwko brunatnej zgniliźnie drzew pestkowych. W tym celu można...

W Kazachstanie wciąż rośnie popyt na europejskie jabłka. Polska głównym dostawcą

czwartek, 21, maj 2015

W Kazachstanie co roku zwiększa się popyt na jabłka z Europy. Jak podają kazachskie służby celne w ostatnich pięciu latach dostawy...

Trwa XVIII Sympozjum KUPS. 10 lat polskiej branży sokowniczej w UE

czwartek, 21, maj 2015

W dniach 20-22 maja w Mikołajkach odbywa się Sympozjum Krajowej Unii Producentów Soków, w trakcie którego poruszane są...

Gradobicie w Val di Non. Trwa szacowanie szkód

środa, 20, maj 2015

Jak podaje włoski serwis L'Adige, w ubiegły czwartek w słynącej z uprawy jabłoni dolinie Val di Non w Trydencie miało miejsce gradobicie....

Na terenie dawnej ziemi czerskiej (dawne powiaty: warecki, grójecki i czerski) od wieków w prawie każdym majątku ziemskim zakładano sad dworski.

Opisy lustracyjne majątków królewskich lub duchownych wymieniają również sady dworskie, niejednokrotnie zakładane jeszcze w czasach królowej Bony. Sady te przechodziły różne koleje losów od pełnego rozkwitu po zaniedbanie i ponowny rozwój.
Sady włościańskie zaczęły się pojawiać po uwłaszczeniu chłopów w roku 1864, ale naprawdę ich rozwój przypada na przełom XIX i XX wieku, kiedy to zaczęto zakładać sady handlowe poza terenami wokół zabudowań. Rozwój ten nastąpił dzięki doradztwu instruktorów Towarzystwa Organizacji i Kółek Rolniczych i Towarzystwa Ogrodniczego Warszawskiego, którzy organizowali pogadanki, szkolenia, kursy i wystawy. Już w roku 1885 powstała sekcja ochrony roślin, a w okresie międzywojennym w roku 1930 powstał w majątku w pierwszy
terenowy punkt ochrony roślin.
Po II wojnie światowej rozparcelowano w Nowej Wsi majątek Daszewskich (180 ha) pozostawiając resztówkę 88 ha, którą przekazano razem z dworem i budynkami SGGW Warszawa. Powołany w roku 1951 Instytutu Sadownictwa w Skierniewicach, w roku 1952 przejął to gospodarstwo od SSGW - tworząc w nim Sadowniczy
Zakład Doświadczalny. Do jego zadań należało sprawdzanie działania środków ochrony roślin, ocena nowych odmian drzew, ocena przydatności sprzętu mechanicznego do uprawy i pielęgnacji upraw sadowniczych. Z tego miejsca czerpali sadownicy aktualną wiedzę na temat sadownictwa, a Zakład przyczynił się do rozwoju sadownictwa na terenie powiatu grójeckiego, ponieważ wcześniej sady były rozmieszczone punktowo na terenie powiatu. Koncentrowały się w kilku gminach w kilku wsiach.
W 1962 roku powstał w Grójcu, pierwszy w Polsce system sygnalizacji o pojawiających się chorobach i szkodnikach drzew owocowych. Jednym z współautorów był Józef Cieślak – sadownik i lokalny działacz społeczny i gospodarczy, który posiadając szeroką wiedzę na temat sadownictwa, upowszechnił tabelę Millsa (na ówczesne czasy podstawowa instrukcja zwalczania parcha) i opracował unikatową wersję tej tabeli w formie obrazowo-tarczowej. Upowszechniał on wiedzę sadowniczą wygłaszając na szkoleniach własne referaty, podparte licznymi własnoręcznie wykonanymi zdjęciami chorób i szkodników.
System pracował w oparciu o obserwacje prowadzone przez pracowników Stacji Kwarantanny i Ochrony Roślin w gospodarstwach wybranych sadowników i konsultacje z Instytutem Sadownictwa w Skierniewicach. Pomocą też były obserwacje prowadzone przez służby doradcze przy Spółdzielni Ogrodniczej i w Gminach. Wydrukowanie komunikaty informujące o zagrożeniach za pośrednictwem Gmin i Spółdzielni Ogrodniczej, a później również ZZO Warka, były przed sezonem przekazywane do wybranych w poszczególnych wsiach punktów sygnalizacyjnych. Punkty te oprócz komunikatów posiadały telefony, maszty sygnalizacyjne, z zapalaną czerwoną lampą oraz skrzynki, w których wywieszano ramowe komunikaty. System ten początkowo obejmował powiat grójecki, a później był też prowadzony w innych powiatach wg wzorów wypracowanych w naszym terenie. Z chwilą stwierdzenia zagrożenia telefonicznie kontaktowano się z punktami by został wywieszony odpowiedni numer komunikatu i dopisane aktualne uwagi. Reorganizacja województw w 1975 r. spowodowała, że do tego systemu została też zaangażowana Wojewódzka Stacja Kwarantanny i Ochrony.
Zmiany gospodarcze po 1990 spowodowały, że służby doradcze praktycznie przestały istnieć. Na szczęście system sygnalizacji wspierany, przez niektóre koncerny chemiczne, zakupem nowoczesnych stacji do obserwacji zagrożenia parchem, działał do roku 2008. W roku 2009 Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa zmieniła treść wydawanych komunikatów na informowanie tylko o zagrożeniach bez podawania zaleceń.
 Obserwując sytuację na światowych rynkach owoców i wzrastające wymagania jakościowe ZZO Warka zainicjował działania pod hasłem „zero tolerancji dla przemysłu”, mające na celu określenie rozwiązań technologicznych wspomagających produkcję. Jednym z elementów tego hasła była idea powrócenia do Systemu Komunikatów Sadowniczych (SKS) – tym razem wydawanych przez ZZO Warka, a rozpowszechnianych przy współpracy z administracją Gmin. Program ten jest zbiorem ostrzeżeń przed zagrożeniami ze strony chorób i szkodników oraz zaleceń ochrony roślin przygotowywanych przez doradców FruitAkademii, przy współpracy z Zakładem Ochrony Roślin Instytutu Sadownictwa i Kwiaciarstwa w Skierniewicach oraz holenderską firmą doradczą FruitConsult. System pracuje w oparciu o dane zbierane, a następnie  rozpowszechniane za pomocą internetu.. Żmudna praca zaowocowała współpracą z gminami: Belsk Duży, Błędów, Goszczyn, Góra Kalwaria, Grójec, Jasieniec, Magnuszew, Mogielnica, Chynów, Pniewy, Sadkowice, Tarczyn, Warka, Wilga. Komunikaty wydawane przez zespół FruitAkademii są przesyłane do Gmin, które zawarły porozumienie z ZZO Warka, a po wydrukowaniu wywieszane są na lokalnych tablicach ogłoszeń oraz udostępniane na stronach internetowych Gmin.
Inauguracją program SKS – systemu komunikatów sadowniczych – było spotkanie środowiska sadowniczego, zorganizowane przez ZZO Warka w Centrum Konferencyjnym Browaru w Warce w dniu 18 marca 2010 r. Na spotkanie przybyli przedstawiciele Gmin, władze powiatu Grójeckiego, poseł Mirosław Maliszewski, pracownicy Instytutu SiK w Skierniewicach, przedstawicie PIORiN Grójec i Radom oraz Głównego IORiN, przedstawiciele
wiodących sadowników oraz firm zaopatrujących sektor sadowniczy. Na spotkaniu przedstawione zostały zasady funkcjonowania nowego programu doradczego SKS i możliwości nowoczesnych metod informacyjnych dla sadownictwa. W wykładach i dyskusji udział wzięli m.in. prof. dr. hab. Remigiusz Olszak, doc. Anna Bielenin, Z-ca Głównego IORiN Dariusz Wiraszka, Dyrektor Delegatury PIORiN w Radomiu Jadwiga Huszcza, Kierownik
PIORiN w Grójcu Henryka Wasiak. Dyskusja toczyła się głównie wokół doradztwa i braku skutecznego systemu informacji o zagrożeniach. Zaprezentowane zasady SKS zostały przyjęte z dużą przychylnością i nadzieją na zmianę obecnej sytuacji. Podsumowaniem dyskusji był wykład Eric’a van der Hof, doradcy FruitConsult, prezentujący historię i stan dzisiejszy doradztwa w Holandii oraz możliwości wykorzystania łączności internetowej w doradztwie sadowniczym.
Na zakończenie spotkania zaprezentowano symbol SKS – jeżyka – którego miniaturki otrzymali uczestnicy spotkania. Zaproszeni goście zostali upamiętnieni na grupowym zdjęciu kończącym spotkanie. Dodatkową atrakcją dla uczestników spotkania była możliwość zwiedzania Browaru, jednego z największych w kraju.
Naszym głównym celem zawsze było i jest dostarczanie sadownikom takich technologii, by mogli swobodnie konkurować z innymi – a teraz z sadownikami z Unii Europejskiej.

Danuta Sadowska, ZZO Warka

 

Najnowsze komentarze

Ostatnio na forum

Artykuły

Ankieta

Który z gatunków sadowniczych będzie opłacało się uprawiać w następnych 10 latach



 

Serwis spełnia rolę informacyjną, a właściciel praw i zarządzający nie biorą odpowiedzialności prawnej i finansowej za skutki podjętych decyzji.

popup