Włoskie gruszki trafią do Ekwadoru. Czy polskie jabłka pójdą ich śladem?
Polecane

Włoskie gruszki trafią do Ekwadoru. Czy polskie jabłka pójdą ich śladem?

Włoscy producenci gruszek zyskali dostęp do kolejnego rynku zbytu. Służba fitosanitarna Ekwadoru oficjalnie dopuściła włoskie gruszki do sprzedaży, kończąc tym samym trwający pięć lat proces negocjacyjny.

Oznacza to, że uzgodniono wszystkie wymagania dotyczące eksportu, a włoskie gruszki mogą być już kierowane na ekwadorski rynek bez dodatkowych barier związanych z dostępem do rynku.

Dla europejskiego sektora owocowego to ważna informacja. Ekwador może stać się kolejnym kierunkiem, na który trafi część unijnej produkcji, co w konsekwencji może zmniejszyć presję podażową na rynku wewnętrznym Wspólnoty.

Ekwador szansą także dla polskich sadowników?

Jak podkreśla Związek Sadowników RP, większe możliwości eksportowe dla europejskich producentów mogą mieć znaczenie również dla Polski. Jeżeli część unijnej produkcji zostanie ulokowana na rynkach poza UE, na rynku wspólnotowym może powstać dodatkowe miejsce dla rosnącej produkcji polskich sadowników.

Kluczowe pozostaje jednak pytanie, kiedy podobną możliwość otrzymają polscy producenci jabłek.

Polska od pewnego czasu prowadzi negocjacje dotyczące dostępu naszych jabłek do rynku Ekwadoru. To kierunek interesujący z punktu widzenia eksportu, szczególnie w sytuacji, gdy krajowa produkcja jabłek jest duża, a znalezienie nowych rynków zbytu pozostaje jednym z najważniejszych wyzwań dla branży.

Negocjacje trwają

Jak informuje Związek Sadowników RP, działania w sprawie otwarcia ekwadorskiego rynku dla polskich jabłek prowadzą GIORiN i Ministerstwo Rolnictwa, we współpracy z organizacjami branżowymi.

Przykład Włoch pokazuje jednak, że otwieranie nowych rynków może być procesem długotrwałym. W przypadku włoskich gruszek negocjacje trwały aż pięć lat.

Dla polskich sadowników pozostaje więc liczyć na to, że podobny finał będzie miał proces dotyczący naszych jabłek. Każdy nowy rynek zbytu może mieć znaczenie dla poprawy równowagi na unijnym rynku owoców i zwiększenia możliwości eksportowych polskich gospodarstw.

Komentarze  

0 #1 Bida 2026-08-31 14:40
Włoskie jabłka już dawno tam są

Proponuję jeszcze Trynidad i Tobago oraz republik Środkowoafrykańska

I dosadzac bo inni weszli na nasze miejsce
Cytować

Nie przegap najnowszych wiadomości

icon googleObserwuj nas w Google News

Powiązane artykuły

WARTO PRZECZYTAĆ