Gala nie dorasta i słabo się wybarwia? Jest sposób, by zyskać kilka dni przed zbiorem
Polecane

Gala nie dorasta i słabo się wybarwia? Jest sposób, by zyskać kilka dni przed zbiorem

Kaliber owoców, wybarwienie i tempo dojrzewania – to właśnie te kwestie w najbliższych dniach będą szczególnie istotne dla sadowników przygotowujących się do zbioru Gali. Dorota Furmaniak z Timac Agro Polska zwraca uwagę, że problem z wielkością owoców występuje obecnie w wielu sadach, a dodatkowe kilka dni na drzewie może mieć znaczenie zarówno dla kalibru, jak i organizacji zbiorów.

W przypadku Gali końcówka sezonu to czas podejmowania decyzji, które mogą przełożyć się na jakość handlową owoców. Jak podkreśla Dorota Furmaniak, jednym z głównych problemów obserwowanych obecnie w sadach jest kaliber jabłek.

– Borykamy się z jednym z głównych problemów – wielkością, kalibracją owoców. Jest to wszędzie, tak naprawdę w całej Polsce, w różnych odmianach, nie tylko w jabłoniach, ale również w gruszach – mówi Dorota Furmaniak.

Kilka dni może zrobić różnicę

W przypadku kwatery Gali, którą prezentuje Dorota Furmaniak, sytuacja nie wygląda źle. Mimo to na tym etapie sezonu pojawia się pytanie, jak postępować z owocami, które wymagają jeszcze czasu na osiągnięcie odpowiedniego kalibru lub wybarwienia.

Ma to szczególne znaczenie w gospodarstwach, w których problemem jest dostępność pracowników. Jeżeli nie ma możliwości zebrania całej kwatery w krótkim czasie, przydatne może być spowolnienie procesu dojrzewania owoców i uzyskanie dodatkowych kilku dni na organizację zbioru.

– Nie powiem, że bardzo intensywnie wydłużymy ten termin zbioru, ale zahamujemy proces starzenia się tkanek. Proces dojrzewania owoców możemy przesunąć o te kilka dni – wyjaśnia Dorota Furmaniak.

Dodatkowy czas może być istotny także z punktu widzenia kalibru. Jabłka pozostające jeszcze na drzewie mają możliwość dalszego wzrostu, o ile ich parametry i stan fizjologiczny pozwalają na opóźnienie zbioru. Jednocześnie trzeba pamiętać, że termin zbioru powinien być oceniany na podstawie parametrów dojrzałości, a nie wyłącznie wyglądu owoców. W praktyce pomocne są m.in. test skrobiowy, pomiar jędrności czy obserwacja tempa dojrzewania.

Vitalfit jako rozwiązanie na końcówkę sezonu

W sytuacji, gdy owoce są już blisko zbioru, a sadownik chce jeszcze popracować nad ich wybarwieniem i jednocześnie ograniczyć tempo dojrzewania, Dorota Furmaniak proponuje zastosowanie produktu z portfolio firmy Timac Agro VITALFIT.

Jak wyjaśnia, preparat zawiera fosfor, który ma wspomagać proces wybarwiania owoców, oraz mangan, którego rolą jest utrzymanie zasadniczej zielonej barwy skórki. Produkt zawiera również komponent o działaniu biostymulującym, którego zadaniem jest ograniczenie tempa starzenia się tkanek.

– Jeśli nie mamy rąk do pracy lub mamy kiepskie wybarwienie i chcemy wydłużyć nasz czas zbioru, proponuję VITALFIT – mówi Dorota Furmaniak.

Według przedstawionej przez nią rekomendacji produkt należy zastosować w dawce 3 l/ha. Przy większej ilości cieczy roboczej możliwe jest również zastosowanie stężenia 1 l na 100 l wody.

Fosfor jest jednym ze składników wykorzystywanych w programach wspomagających wybarwianie jabłek. Znaczenie dla końcowego koloru owoców ma jednak wiele czynników, m.in. odmiana, światło, temperatura, kondycja drzew oraz dostępność składników pokarmowych.

Po kilku dniach – wapń na jędrność

Dorota Furmaniak proponuje, aby po zastosowaniu VITALFIT, po około 4–5 dniach, wykonać zabieg preparatem wapniowym. W tym przypadku wskazuje na dwa rozwiązania, zależnie od technologii stosowanej w gospodarstwie.

Przy fertygacji proponuje produkt KSC ADUR w dawce 10–15 l/ha. Alternatywnie, w przypadku aplikacji dolistnej, wskazuje na SEACTIV ELITE w dawce 5 l/ha.

Celem takiego zabiegu ma być przede wszystkim utrzymanie jędrności owoców. Ma to szczególne znaczenie w przypadku jabłek przeznaczonych do dłuższego przechowywania.

– Chcemy utrzymać jędrność owoców, szczególnie jeśli zamierzamy przechowywać je dłużej – podkreśla Dorota Furmaniak.

Nie tylko kaliber, ale przede wszystkim jakość

Końcówka sezonu nie powinna być więc postrzegana wyłącznie jako walka o każdy dodatkowy milimetr średnicy jabłka. Równie ważne pozostają wybarwienie, jędrność i właściwy termin zbioru.

W przypadku Gali zbyt wczesny zbiór może oznaczać niedostateczny kaliber, ale również niepełną dojrzałość owoców. Z kolei zbyt długie pozostawienie jabłek na drzewach może skrócić ich zdolność do przechowywania. Dlatego decyzję o opóźnieniu zbioru warto podejmować na podstawie rzeczywistych parametrów owoców, a nie wyłącznie ich wyglądu.

W tym sezonie dla wielu sadowników dodatkowe kilka dni może być jednak szczególnie cenne. Jeżeli Gala potrzebuje jeszcze czasu na poprawę kalibru lub wybarwienia, a jednocześnie gospodarstwo nie dysponuje wystarczającą liczbą pracowników, odpowiednie zabiegi przedzbiorcze mogą pomóc lepiej zaplanować moment wejścia w kwaterę z kombajnami czy ekipą zbierającą.

 

Nie przegap najnowszych wiadomości

icon googleObserwuj nas w Google News

Powiązane artykuły

WARTO PRZECZYTAĆ