Rynek ciągników rolniczych wyraźnie hamuje. Sierpień 2026 pogłębił spadki sprzedaży
Polski rynek nowych ciągników rolniczych wyraźnie wyhamowuje. Dane po sierpniu 2026 roku pokazują, że spadki nie mają już charakteru chwilowej korekty, lecz wpisują się w długotrwały trend ograniczania inwestycji przez gospodarstwa rolne. Mniejsza liczba rejestracji widoczna jest niemal we wszystkich segmentach mocy, a ostrożność zakupowa coraz mocniej odbija się również na rynku wtórnym.
Sierpień znacznie poniżej średniej
W sierpniu 2026 roku w Polsce zarejestrowano zaledwie 630 nowych ciągników rolniczych. To wynik wyraźnie niższy od średniej z ostatnich dwunastu miesięcy, wynoszącej 777 maszyn. W porównaniu z lipcem liczba rejestracji spadła o 17,75%, natomiast względem sierpnia ubiegłego roku rynek skurczył się aż o 31%, co oznacza 280 ciągników mniej niż przed rokiem.
Równie niepokojąco wyglądają dane długoterminowe. W okresie od września 2025 do sierpnia 2026 roku zarejestrowano 9052 nowe ciągniki, podczas gdy rok wcześniej było ich 10 468. Oznacza to spadek rynku o 13,52%, potwierdzający utrzymującą się słabą koniunkturę.
John Deere wygrywa miesiąc, New Holland pozostaje liderem roku
Pomimo trudnej sytuacji producenci nadal intensywnie rywalizują o klientów. W sierpniu największą liczbę rejestracji zanotował John Deere, który sprzedał 100 nowych ciągników, osiągając 15,9% udziału w rynku. Tuż za nim uplasował się New Holland z wynikiem 97 maszyn i udziałem 15,4%.
Na kolejnych miejscach znalazły się:
- Case IH – 51 rejestracji (8,1%),
- Kubota – 40 rejestracji (6,3%),
- Deutz Fahr – 35 rejestracji (5,6%).
W ujęciu narastającym od początku 2026 roku układ sił pozostaje jednak niezmienny. Liderem rynku pozostaje New Holland z wynikiem 802 zarejestrowanych ciągników i 14,5% udziału, mimo spadku sprzedaży o 25,5% rok do roku.
Drugie miejsce zajmuje John Deere (677 sztuk, 12,2% udziału), a kolejne pozycje należą do Kuboty (500 sztuk) oraz Deutz Fahr (404 sztuki). Wszystkie największe marki notują wyraźne spadki sprzedaży w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.
Nisze rosną mimo kryzysu
Na tle słabego rynku wyróżniają się jednak producenci, którzy skutecznie zagospodarowują niszowe segmenty.
Największym pozytywnym zaskoczeniem pozostaje Kioti, którego sprzedaż od początku roku wzrosła o 105,2% – z 135 do 277 ciągników. Jeszcze bardziej imponujący wynik osiągnęła marka Aupax, zwiększając liczbę rejestracji z 24 do 95 sztuk, co oznacza wzrost aż o 295,8% rok do roku.
Najpopularniejsze modele sierpnia
Najchętniej kupowanym nowym ciągnikiem w sierpniu został New Holland T5.90S, którego zarejestrowano 23 egzemplarze.
Na kolejnych miejscach znalazły się:
- Solis 26 9+9 4WD – 12 sztuk,
- John Deere 6M 155 – 10 sztuk,
- Kubota EK1-261 – 10 sztuk.
Rolnicy wybierają mniejsze maszyny
Analiza struktury rynku pokazuje wyraźną zmianę preferencji zakupowych. Najsilniejsze spadki dotyczą ciągników o większej mocy.
W porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku segment:
- 141–200 KM skurczył się o 45%,
- 101–140 KM spadł o 41%,
- 71–100 KM zmniejszył się o 20%.
Jedynym segmentem notującym wzrost pozostają najmniejsze ciągniki o mocy poniżej 30 KM, których liczba rejestracji zwiększyła się o 21%.
Zmiana struktury sprzedaży wpłynęła również na średnią moc kupowanych w Polsce maszyn. W 2026 roku wynosi ona 129,6 KM, podczas gdy rok wcześniej było to 136,2 KM.
Mazowsze nadal największym rynkiem
Najwięcej nowych ciągników od początku roku zarejestrowano w województwie mazowieckim – 959 sztuk, choć również tam rynek zmniejszył się o 26,4%.
Kolejne miejsca zajmują:
- województwo wielkopolskie – 577 rejestracji (-31,14%),
- województwo małopolskie – 510 rejestracji (-14%).
Duże różnice występują również pod względem mocy kupowanych maszyn. Najwyższą średnią odnotowano w województwie kujawsko-pomorskim – 176,7 KM. Kolejne miejsca zajęły Wielkopolska (170,3 KM) oraz Opolszczyzna (163,3 KM).
Zupełnie odmienny obraz prezentuje Małopolska, gdzie średnia moc nowo rejestrowanych ciągników wynosi zaledwie 81,2 KM, co dobrze odzwierciedla strukturę gospodarstw funkcjonujących w tym regionie.
Rynek wtórny również hamuje
Spowolnienie widoczne jest także na rynku używanych ciągników, choć skala spadków pozostaje nieco mniejsza niż w przypadku nowych maszyn.
Od początku 2026 roku zarejestrowano 13 067 używanych ciągników, czyli o 12,02% mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Liderem rynku wtórnego pozostaje John Deere, który odpowiada za 1947 rejestracji, co przekłada się na 14,9% udziału w rynku. Marka dominuje przede wszystkim w segmencie maszyn mających od 11 do 20 lat.
Dane po ośmiu miesiącach 2026 roku nie pozostawiają złudzeń – polski rynek ciągników rolniczych znajduje się w fazie wyraźnego spowolnienia. Rolnicy ograniczają inwestycje, koncentrując się przede wszystkim na zakupie mniejszych i tańszych maszyn. Jednocześnie rynek pozostaje bardzo konkurencyjny, a walka największych producentów o udziały rynkowe staje się coraz bardziej zacięta. O ile nie nastąpi poprawa sytuacji ekonomicznej gospodarstw oraz wzrost aktywności inwestycyjnej, kolejne miesiące mogą przynieść utrzymanie obecnego, wyraźnie słabszego poziomu sprzedaży.
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Niskie ceny skupu i wysokie marże marketów. Morawiecki zapowiada zmiany
- Ukraina zwiększa eksport mrożonych malin. Polska wśród głównych odbiorców
- Deszcz, mgły i lokalne burze. Taką pogodę przyniesie nowy tydzień
- Ekwador sprawdza polskie jabłka. Czy otworzy się nowy rynek eksportowy?
- Nowe zasady ubezpieczania upraw. Rolnicy mogą zapłacić mniej za polisę
- Eksport jabłek rośnie. Czy to dobry prognostyk na nowy sezon?
- Jabłka przemysłowe po 50 groszy. Posłanka pyta o działania UOKiK


Komentarze
pogrążył politykę klimatyczną Unii Europejskiej na oczach wszystkich. Najpierw były dumne deklaracje Komisji: "Zakaz rejestracji aut spalinowych od 2035 roku". Gdy pytaliśmy, czy przemysł nadąży i czy Europejczyków będzie na to stać, usłyszeliśmy, że to nieważne. "Planeta płonie. Więcej ambicji."❗️
Nie dość, że Bruksela zbudowała szubienicę dla europejskiego przemysłu motoryzacyjnego, niegdyś pionierskiego i innowacyjnego, to jeszcze zaprosiła Chiny, żeby pomogły zawiązać pętlę, a potem usunąć stołeczek spod nóg. A gdy już przemysł zawisł, to Komisja przyznaje, że coś jednak poszło nie tak❗️ Ale jako rozwiązanie problemu proponuje pomalowanie szubienicy na zielono i przedstawia nowe obowiązki dla przedsiębiorców i flot firmowych.
Trzeba te szubienice rozmontować, póki nasz przemysł jeszcze dycha. Żadnych drobnych korekt, tylko całkowite wycofanie się z zakazu aut spalinowych. Zielony Ład zabija.‼️‼️
Tu zmuszają do uciażliwości zapychania się DPF, a Chiny w jeden dzień produkują tyle sadzy ci cały eurokołchoz na rok. Ale wszyscy rolnicy cierpią bo miasto wybiera zjebów klimatycznych
Skorzystaj z naszej oferty pożyczek z rocznym oprocentowaniem wynoszącym 3%. Środki dostępne są w ciągu 48 godzin, a kwoty wahają się od 20 000 do 900 000 euro przy okresie spłaty od 2 do 25 lat. Nie pobieramy żadnych opłat wstępnych:
Opłaty notarialne: 0 €
Opłaty za sporządzenie umowy: 0 €
Koszty obsługi prawnej: 0 €
Opłaty za złożenie wniosku: 0 €
Opłaty za zatwierdzenie wniosku: 0 €
Aby uzyskać więcej informacji, skontaktuj się z nami:
E-mail: loanwestlake@proton.me
WhatsApp: +15154259089