Przed kryzysem eksport owoców i warzyw do Dubaju zwiększał się o 12% rocznie i o 40% pod względem wartości. W 2007 roku, najlepszym pod tym względem, zakupiono aż 4 miliony ton produktów sadowniczych i warzywniczych. Wzrost nastąpił na skutek przyrostu demograficznego, zwiększenia zainteresowania turystów tym rejonem świata oraz poprawą stopy życiowej mieszkańców. Przede wszystkim jednak miasto to stało się platformą reeksportu na inne rynki, do: Indii, Iranu, Chin, Afryki Południowej, Kuwejtu, Arabii Saudyjskiej, Kataru i Jemenu. W czasie kryzysu sytuacja się pogorszyła, ale dalej jest to obiecujący rynek zbytu.

Źródło: Reussirfl 2009

Nie przegap najnowszych wiadomości

icon googleObserwuj nas w Google News

Powiązane artykuły

Najnowsze komentarze

Ostatnio na forum

  • Brak postów do publikacji.

Sadownicy polują

Ankieta

Na rynkach hurtowych - 11.6%
Do grup producenckich - 32.5%
Sam sortuję i wywożę za granicę - 5.6%
Sprzedaję z podwórka obcokrajowcom - 9.3%
Handluje z polskimi prywatnymi pośrednikami - 23.5%
Korzystam z internetowych aukcji - 2.3%
Sam wstawiam do supermarketów i hurtowni - 4%
Sprzedaję na kilogramy na targowiskach - 8.9%
Głosowanie w tej sondzie zakończyło się