W mojej informacji z dnia 28 sierpnia br. :”Dlaczego spadają ceny skupu jabłek przemysłowych” odniosłem się krytycznie do spadku cen skupu jabłek. Przy aktualnej sytuacji na rynku jabłek i jabłkowego soku zagęszczonego nie było ekonomicznych podstaw do obniżenia cen z 0,50 do 0,30 zł/kg.
     
    Po dwóch tygodniach niskich cen znowu wzrosły do około 0,45 zł/kg. Zastanawiam się dlaczego. Czy powodami były odczuwalny brak jabłek, zainteresowanie przetwórni z Niemiec i Płd. Tyrolu naszymi jabłkami przemysłowymi, czy chęć osiągnięcia wyższych dochodów przez Zakłady przez krótki okres, albo znowu tzw. „gra rynkowa”. Zwróciłem się do grup producentów soków zagęszczonych z prośbą o wyjaśnienie przyczyny istotnych zmian cen skupu owoców w krótkim czasie. Takie zróżnicowanie  cen skupu jest podstawowym czynnikiem destabilizacji rynku jabłkowego w Polsce. W takich warunkach w trudnej sytuacji są producenci owoców. Co i jak produkować w najbliższym czasie?
     
    Postawmy sobie ponownie pytanie, czy tak musi być w naszym kraju? Czy producenci soków zagęszczonych poprzez swoją politykę cen muszą mieć główny wpływ na rozwój produkcji owoców przemysłowych? Jakie trzeba podjąć działania, aby rozwijać opłacalną produkcję owoców przemysłowych i przetworów owocowych? Czy nasz kraj także w przyszłości może być największym producentem i eksporterem różnych przetworów owocowych? Aby sobie odpowiedzieć na te kluczowe pytania, konieczne jest organizowanie wspólnych spotkań producentów owoców przemysłowych i przetwórców, na których się przeanalizuje rynek owoców i przetworów, a z tym związane możliwości produkcyjne. Co trzeba uczynić, aby opłacalna była produkcja zarówno owoców, jak i przetworów owocowych.  Proponuję, aby w okresie nadchodzącej zimy zorganizować co najmniej dwa takie spotkania.
    Eberhard Makosz

Najnowsze komentarze

Ostatnie ogłoszenia