Jeszcze nie jest za późno – sezon na truskawki dopiero przed nami. Ściółkowanie może ułatwić walkę z chwastami i – szczególnie w tym roku – z szarą pleśnią. Zatem jak ściółkować i czym ściółkować?

– Ściółkowanie najpóźniej powinno się wykonać podczas kwitnienia, ale lepiej to zrobić później, niż nie robić tego wcale. Warto ściółkować i duże plantacje i kilkanaście krzaczków na własny użytek. To właśnie ściółkowanie ma największy wpływ na jakość owoców. Pomijając walkę z chwastami i szarą pleśnią, ściółka powoduje także, że owoce nie są zapiaszczone – powiedział nam Michał Andrzejewski, plantator truskawek z Wielkopolski.

Najlepiej ściółkować słomą – żytnią lub pszenną. Na 1 ha zużywa się około 2 – 3 tony słomy, którą trzeba usunąć po zbiorach wraz ze skoszonymi liśćmi. Można także stosować ściółkę z kory drzew iglastych, którą trzeba wyłożyć na wilgotną glebę w ilości 60 ton /ha dodając 3 kg mocznika na każdy m3 kory. Ściółki z kory jesienią nie usuwamy. Można także do ściółkowania użyć czarnej folii.

– Ściółka utrudnia rośnięcie chwastów i dzięki temu zwiększa „napowietrzenie” plantacji, a więc rośliny są mocniejsze, a owoce lepiej wybarwione. Poprawia też znacząco wilgotność wokół roślin i truskawki „nie pokładają się”. Truskawki nie są zapiaszczone i to jest ogromna zaleta, bo intensywne mycie wcale nie gwarantuje dokładnego usunięcia zanieczyszczeń. Powoduje natomiast silne uwodnienie truskawek, a nawet częściowe ich mechaniczne uszkodzenie. Ponadto w takim sezonie jak obecny, gdy wilgoci jest dużo, bardzo często na owocach stykających się bezpośrednio z ziemią powstają plamy gnilne, często mało widoczne, ale bardzo obniżające jakość owoców. Ściółka chroni owoce przed bezpośrednim kontaktem z ziemią, czyli chroni je przed porażeniem przez bakterie i grzyby chorobotwórcze. W tym roku będziemy mieli epidemię szarej pleśni, bo przy deszczowej, wilgotnej pogodzie bardzo trudno z nią walczyć. Ściółkowanie wpływa także na przyspieszenie obsychania owoców po deszczach, a to zmniejsza ryzyko ich gnicia – dodaje pan Michał.

Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa już sygnalizuje kłopoty z szarą pleśnią na terenach, gdzie truskawki uprawiane są chętnie. Przy owocujących truskawkach najwięcej mogą pomóc najprostsze zabiegi agrotechniczne: regularny zbiór owoców i usuwanie liści i owoców porażonych szarą pleśnią. Przypomnijmy też, ża szarej pleśni najbardziej sprzyja duża wilgotność powietrza i ciepło. Możemy jej utrudnić życie właśnie za pomocą ściółkowania.

– Ściółkowanie to bardzo dobry i ekologiczny sposób na dorodne, zdrowe truskawki. Środki ochrony roślin przeciwko szarej pleśni mają kilkudniowe okresy karencji, których trzeba przestrzegać. Zamiast tego ułóżmy ściółkę ze słomy. Będzie zdrowo i smacznie 

– dodaje Maria Stanisławska, prowadząca gospodarstwo ekologiczne w Wielkopolsce.

I choć ściółkować się powinno wtedy, gdy kwiatostany jeszcze są podniesione, to w tegorocznych warunkach warto zrobić to nawet teraz – chyba, że chcemy dzielić się zbiorem z szarą pleśnią.

 

Źródło: Beata Kozlowska, światrolnika.info

 

Najnowsze komentarze

Ostatnie ogłoszenia