Zdążyć przed kwitnieniem... Komunikat jagodowy UPL 08.04.2024
Na polach upał i już nie z dnia na dzień, lecz z godziny na godzinę na roślinach pojawia się coraz więcej liści i wszędzie pojawiają się pąki kwiatowe, o ile już nie kwiaty. Takie błyskawiczne rozwinięcie zielonych tkanek to ogromny stres.
Rośliny, a przede wszystkim rozwijające się kwiaty, muszą mieć czym żyć. Mimo upału gleba wcale jeszcze nie jest mocno nagrzana i nie dostarcza tak szybko składników pokarmowych do rozwijających się tkanek. Nawet jakby mogła to i tak nie ma siły, żeby tak błyskawicznie nadrobić braki w odżywianiu, co już widać po liściach...

Na liściach można zaobserowować szereg niedobrów
Ponadto do tej pory, w normalnym sezonie w większości przypadków wykonano już kilka zabiegów mikroelementowych, cynkiem i borem, które miały zapewnić harmonijny rozwój organów generatywnych, zadbać o kondycję pyłku itp.
W tym roku nie było na to czasu. Mimo spodziewanego lekkiego ochłodzenia wegetacja się nie zatrzyma i musimy pomóc tym gatunkom, które już kwitną ale i tym, które dopiero zbliżają się do kwitnienia.
W przypadku porzeczek, agrestu czy też truskawek pod niskimi osłonami, tam gdzie kwitnienie jest już w pełni, konieczne jest stymulowanie kwitnienia i kolejne podawanie boru. Idealnym rozwiązanie będzie BM Start, który niesie w sobie kojąca i biostymulującą siłę wyciągów z alg morskich, a także niezbędne w procesie mikroelementy. Przy tak stresowych okresach można dodać do tego produktów również dawkę Asahi SL, tak by zredukować stres termiczny.

Pod liśćmi truskawek już wyraźnie ukazują się kwiatostany
Tam gdzie jeszcze do kwitnienia mamy chwilę, borówki, maliny letnie, klasycznie uprawiane truskawki, konieczne jest podniesienie kondycji liści, tak aby ta fabryka pracowała jak najwydajniej już w momencie kwitnienia. Do wyżej wymienionej mieszaniny BM Start i Asahi warto dodać nawozy magnezowo-azotowe, które pozwolą dokarmić liści i zadbają o ich zieloność.

Na borówce kwiatostany są już mocno rozluźnione
Licho nie śpi
To że jest gorąco nie znaczy, że choroby się schowały. Nie ma może presji ze strony szarej pleśni, ale z kolei mączniaki czują się świetnie. Temperatury i fazy rozwojowe nie pozwalają na stosowanie siarki, konieczne jest zatem sięgnięcie po inne produkty. Można tu wykorzystać chociażby Vaxiplant czyli Laminarynę, która teraz będzie wspierała rośliny w walce z mączniakiem, a dodatkowo, z racji na szerokie spektrum działania, będzie w kolejnych dniach miała wpływ na szarą pleśń czy tez bakteriozy.
Michał Malicki, Doradca Techniczny ProNutiva – Rośliny Jagodowe
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- 4 złote za Paulareda: Kiedy warto dać staremu sadowi jeszcze jedną szansę
- Ile jabłek przechowują europejskie chłodnie w 2026?
- Nielegalne pestycydy w bagażu podręcznym – kierowca z Ukrainy zatrzymany
- Powrót siarczystego mrozu – zima nie odpuszcza
- KSeF uderza w rolników ryczałtowych
- Ryzyko, które sami tworzymy – prawda o płatnościach w sadownictwie
- Będzie odszkodowanie za słupy energetyczne?

