nawzSłysząc hasło „Integrowana Produkcja” (IP), zazwyczaj przychodzi na myśl integrowana ochrona przed szkodnikami i chorobami w sadach, a tymczasem jest to pojęcie znacznie szersze. Jednym z najważniejszych czynników odpowiedzialnych za jakość i wielkość plonu owoców jest nawożenie. Powinno być ono racjonalne i bezpieczne dla środowiska naturalnego, tak zakłada IP.

W doświadczeniu przeprowadzonym w Katedrze Ogrodnictwa Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego przez Z. Tomaszewską, Ł. Siebersa i O. Mokrą porównywano wpływ nawożenia mineralnego (saletra amonowa, superfosfat potrójny, sól potasowa i prażony dolomit, podane wiosną i w lipcu) i organicznego  (obornik co 2 lata 30 t/ha) na plonowanie odmian Pinova, Szampion i Jonica na podkładce M.26 w rozstawie 2x4 m.

Analiza plonów wykazała, że nawożenie mineralne spowodowało znaczą zwyżkę plonów zwłaszcza w pierwszych czterech latach  badań (przykładowo dla Szampiona 53,6 kg z drzewa). Wpływ nawozów organicznych był duży w porównaniu z kontrolą (34,8 kg z drzewa), ale mniejszy niż przy zastosowaniu mineralnych produktów (52,9 kg z drzewa). Oba rodzaje nawożenia spowodowały zwiększenie dostępności fosforu i zasobności gleby w ten pierwiasek. Obornik i nawozy mineralne na podobnym poziomie wzbogaciły glebę w potas.  

Interesujące wnioski poczyniono dla magnezu. Ponad 1/3 tego pierwiastka z obornika przechodziła w formy przyswajalne, ale nawożenie dolomitem powodowało znacznie lepsze gromadzenie magnezu w glebie i, mimo pobierania tego pierwiastka przez rośliny, dochodziło do dalszego zwiększania jego zawartości w podłożu.

Najnowsze komentarze

Ostatnie ogłoszenia

Sadownicy polują