Technika sadownicza to temat wiodący pokazów, natomiast podczas piątkowych i sobotnich wykładów omawiano zagadnienia związane z ochroną sadów i plantacji. I tak w pierwszym dniu docent Anna Bielenin i profesor Remigiusz Olszak (ISK) analizowali najważniejsze zagrożenia w obecnym sezonie. W sobotę nad problemem uciążliwości zwójkówek oraz owocówki głośno zastanawiała się doktor Zofia Płuciennik (ISK), na zakończenie Robert Sas omówił ważniejsze zagadnienia związane z nietypowością obecnego sezonu (informacje szczegółowe w odrębnych tekstach)
Organizatorzy zaskoczyli zwiedzających różnorodną ofertą programową. Dynamiczne pokazy, brawurowe przejazdy, pokazy pracy ciągników, kosiarek, rozdrabniaczy, opryskiwaczy i platform sadowniczych. Chętni mogli przetestować wybrane modele urządzeń, a miłośnicy historii dosiąść stalowych rumaków - zabytkowych ciągników - sprzed wielu dziesiątków lat, które po wyremontowaniu lśniły czystością barw i nie przypominały wysłużonych eksponatów. Zobaczyć i usłyszeć ciągnik muzealny w działaniu to naprawdę gratka, zwłaszcza dla młodych sadowników, których pamięć nie sięga tak daleko.
Jazdy zręcznościowe ciągników i platform, czyli slalom na trawie, były prognostykiem zwrotności, ważnej w sadach podczas skrętów na uwrociach. Pokazy drugiego dnia zakończył tractor pulling - pokaz siły uciągu traktorów. Można powiedzieć, że na imprezie FruitAkademia Show uwagę przyciągały wciąż nowe atrakcje i świeże niewyeksploatowane pomysły organizatorów. Patronem medialnym imprezy było czasopismo „Sad Nowoczesny”.


 

Najnowsze komentarze

Ostatnie ogłoszenia

Sadownicy polują