×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 71.

O tym jak wysoki będzie plon i jak duże, dorodne będą owoce, które zbierzemy zależy od wielu czynników, ale skupmy teraz naszą uwagę na nawożeniu. Podstawy plonowania tworzą się w poprzednim sezonie wegetacyjnym. Przed i po kwitnieniu wykorzystujemy tylko potencjał jaki stworzyliśmy w poprzednim sezonie. Rozwój kwiatów, owoców, formowanie się zawiązków można praktycznie podzielić na dwa okresy. Pierwszy z nich to okres poprzedzający sezon, to w jaki sposób drzewa były pielęgnowane w poprzednim roku, jak były nawożone, jakimi związkami, jaki był przebieg pogody decyduje o plonie w roku następnym. Drugi okres związany jest w wykorzystaniem potencjału, jaki drzewo zdobyło w jesieni, pąki kwiatowe u ziarnkowych i pestkowych zawiązuje się w sezonie poprzedzającym kwitnienie.                               

Do zapylenia i zapłodnienia potrzebne są odpowiednie warunki termiczne i wodne. Owady zapylające odwiedzają pożytki, tylko w odpowiednio wysokich temperaturach i nie lubią deszczowej pogody. Po zapłodnieniu newralgiczny dla wysokości plonu moment stanowi wzrost i rozwój zawiązków owocowych. W zapłodnionym kwiecie zaczyna się seria podziałów komórkowych, podziały te są bardzo szybkie i liczne po 4 – 6 tyg. w jednym zawiązku owocowym znajduje się od 1 do 2 mln komórek. W tym momencie warunkowana jest wielkość owocu. Po tym okresie komórki powiększają już tylko swoją objętość, proces ten najszybciej zachodzi w sierpniu. Do właściwego rozwoju owoców jest potrzebna energia czerpana z procesu oddychania, któremu substratów dostarcza fotosyntezy. Do prawidłowego zachodzenia procesu fotosyntezy potrzebne są zdrowe, zielone, dobrze rozwinięte liście.

Podczas procesów, w których następuje podział komórek konieczne jest komfortowe dla rośliny zaopatrzenie w fosfor, który gwarantuje dostępność energii do podziałów komórkowych. Konieczny jest bor zapewniający elastyczność komórek skórki, przy niedoborach tego pierwiastka występują ordzawienia na owocach.  W okresie, w którym komórki powiększają swoją objętość szczególnie potrzebny jest potas odpowiedzialny za regulację gospodarki wodnej i transport składników pokarmowych w roślinie. Komórki rosnąc, zwiększają swoją powierzchnię, muszą mieć zapewniony wapń do stabilizacji ścian komórkowych. Wszystkie te procesy odbywają się oczywiście dzięki fotosyntezie a do prawidłowego jej przebiegu roślina musi być dobrze zaopatrzona w magnez, azot, żelazo i potas.                                                

To jaki uzyskamy plon, zależy w dużej mierze od warunków pogodowych występujących w sezonie wegetacyjnym i poprzedzającym. Zastanówmy się,  jakie konsekwencje dla roślin mają złe warunki pogodowe?                                        

Kwiaty podczas kwitnienia w sadach zawiązały się po okresie bardzo wysokich opadów mających miejsce wiosną i latem zeszłego roku. Opady sięgały miejscami 1000 mm/m2, tak duże ilości wody wpłynęły na strukturę i zasobność gleb. W przypadku wzmożonych opadów pierwiastkiem najszybciej uciekającym z gleby jest azot, kolejno bor z uwagi na niewielką zawartość próchnicy w glebach na terenach Polski, magnez, zwłaszcza na glebach lekkich i potas przemieszczający się w głąb profilu glebowego. Następuje unieruchomieni w glebie cząsteczek fosforu a także aktywacja związków antagonistycznie działających wobec wapnia. Na skutek zalania korzeni wodą występują silne ograniczenia w pobieraniu żelaza, pomimo, iż jest go w glebie pod dostatkiem.  Może się zdarzyć, że w takich warunkach pogodowych bardzo mocno zwiększy się dostępność manganu, który jest antagonistą w stosunku do magnezu. Zdarzają się również ograniczenia w pobieraniu miedzi, cynku i boru, które nawet jeśli są obecne w glebie w dostatecznych ilościach nie są  pobierane na skutek braku transpiracji.                    

Wysokie opady deszczu niosą dla upraw oprócz skutków chemicznych także i fizyczne, podtopienia pól powodują, że drzewa stojąc w wodzie umierają paradoksalnie z jej braku, bo nie mają jej jak pobrać, i z „głodu”, ponieważ nie mogą czerpać składników mineralnych.  Następuje pseudooglejenie gleby, uszczelnienie powodujące brak odpływu nawet po niewielkich opadach. Zamulenie powierzchni powoduje szybkie tworzenie się skorupy glebowej w okresach suchych. Wreszcie częste przejazdy ciągnikiem, które wymusza na nas pogoda i konieczność opryskiwań przeciw chorobom zwłaszcza grzybowym, powodują zagęszczenie gleby w międzyrzędziach, za to w rzędach w takiej sytuacji woda stoi i zalewa system korzeniowy.                    

Okres zimowy też nie był korzystny dla drzew owocowych, mieliśmy bardzo chłodny październik, po którym nastąpił nader jak naszą strefę klimatyczną ciepły, piękny listopad, po czym nagle nastąpił okres mrozów z temperaturą poniżej  – 200 C, co spowodowało, że drzewa nie zdążyły się zahartować i w wielu przypadkach nastąpiło nadmarznięcie pędów i nasad pąków.

Jak możemy sobie pomóc w takiej sytuacji?
Przede wszystkim powrót do melioracji, konieczne jest odwodnienie pól, odbudowa rowów melioracyjnych, należy wykonać analizę gleby i nawożenie według jej wyników. Pamiętajmy, aby zastosować nawozy wieloskładnikowe w podzielonych dawkach, aby nie zasolić dodatkowo gleby. Dobrym rozwiązaniem byłby powrót do głęboszowania, tak aby łamać, podnosić i kruszyć zajeżdżoną warstwę gleby, oczywiście przed założeniem nowych kwater. W fazach krytycznych, o których była mowa na początku artykułu można się wspomagać nawożeniem dolistnym, nie czekajmy na objawy niedoboru, przewidujmy i stosujmy naszą wiedzę o nawożeniu w praktyce. Przy dawkowaniu nawozów zwróćmy uwagę na fakt, który jest często pomijany, że różne odmiany mają nieco inne wymagania pokarmowe i tak np.: ‘Gala’ wymaga wysokich dawek  K, ‘Golden Delicious’, ‘Gloster’ średnich, a takie odmiany jak ‘Jonagold’,’ Idared’ czy ‘Ligol’ niskich, w przypadku Ca jest dokładnie odwrotnie. Najwięcej fosforu wymagają odmiany wielkoowocowe np.; ‘Sampion’ czy ‘Ligol’. Wysokich dawek Fe pożądają ‘Golden Delicious’, ’Idared’, ‘Sampion’ a także grusze.

Źródło: wykład Marcina Oleszczaka, EKOPLON, Wodziczna, maj 2011, red. Agnieszka Sobczyk
 

Najnowsze komentarze

Projekt strony www Sitte.pl Lublin

No Internet Connection