Ochrona sadów ekologicznych  polega na stosowaniu metod prewencyjnych. Sadownik zobowiązany jest używać naturalnych, nieszkodliwych środków ochrony roślin,

a jednocześnie chciałby osiągać zadowalający plon dobrej jakości owoców. Restrykcyjność w bioochronie sadów jest ogromna, dlatego walka ze szkodnikami jest naprawdę trudna. W latach 90. rozpoczęto stosowanie glinki kaolinowej,propagowanej wcześniej przez naukowców amerykańskich (z mojej wiedzy wynika, że stosowano ją także w Polsce już przed II wojną światową). Opryskiwania jej roztworem wydają się skuteczne w walce z niektórymi szkodnikami sadów, takimi jak: mszyca wiśniowo-przytuliowa czy miodówka gruszowa plamista. Zalecenia prezentowane w poniższym artykule dotyczą sadownictwa we Francji i nie mogą być traktowane jako zachęta do stosowania podobnych rozwiązań w Polsce.
We francuskich instytutach badawczych od 2000 roku trwają badania, mające na celu uzupełnienie wiedzy na temat stosowania tej prostej substancji. Można by powiedzieć, że glinka kaolinowa działa dezorientująco na szkodniki dzięki swej białej barwie. Nie rozpoznają one drzew owocowych w nietypowym jasnym kolorze i nie migrują na nie, a także – i ten aspekt jest najważniejszy – specyfik tworzy barierę mineralną utrudniającą szkodnikom żerowanie. Wstępne badania potwierdzają bardzo dobrą skuteczność w zwalczaniu miodówki, średnią – mszyc i owocówki jabłkóweczki. W przypadku miodówki szacuje się ją nawet na 95%. Początkowo przeprowadzano od 2 do 4 aplikacji od początku sezonu. W przypadku mszycy jabłoniowej skuteczność glinki kaolinowej wynosiła 50–70%. W latach 2007-2008 we Francji i Hiszpanii stosowano ją na jednego ze szkodników oliwek nawet 7-krotnie z dobrym skutkiem. W latach 2003–2005 badano także jej skuteczność na jaja zimowe mszycy brzoskwiniowej (wynosi ona 50–70%). Glinka kaolinowa stosowana jesienią wykazuje lepsze i bardziej niezawodne działanie niż po wiosennym opryskiwaniu (0-70%). Jest ona łatwo zmywalna podczas opadów i trzeba ponownie opryskiwać drzewa po większych deszczach. Po stosowaniu jesiennym jest mniej efektów ubocznych dla fauny pożytecznej.
Najwyższą, prawie 100-procentową skuteczność, glinka kaolinowa wykazuje w przypadku mszycy wiśniowo-przytuliowej. W badaniach z lat 2007-2008 trzykrotne jej stosowanie jesienią po opadnięciu liści prawie całkowicie zapobiegło rozwojowi tego szkodnika w następnym sezonie. Mniej interesujące wyniki uzyskano w latach 2005-2006-2007 w zwalczaniu owocówki jabłkóweczki i nasionnicy trześniówki.
Jednym z poważnych czynników ograniczających stosowanie glinki kaolinowej jest pokrycie owoców białym nalotem, widoczne nawet po umyciu, co czyni je mniej atrakcyjnymi dla konsumenta. Glinka kaolinowa nie jest szkodliwa dla ssaków, ptaków ani pszczół. Stosowanie glinki kaolinowej nie niesie ze sobą ryzyka dla środowiska. [BPS]
Źródło: Reussir Fruits & Legumes 2009
 
 
 

Najnowsze komentarze

Ostatnie ogłoszenia