Konsumenci oczekują, że przez cały rok będą mieli dostęp do świeżych, ładnie wyglądających i soczystych jabłek i gruszek.
 
Wielu sadowników twierdzi, że w zwykłej chłodni, przy obecnych wymaganiach, jabłka można przechowywać do stycznia, natomiast w sztucznej atmosferze – do kolejnego sezonu.

Obecnie buduje się wiele takich obiektów przechowalniczych dzięki unijnym dotacjom. Gdy sadownicy nie mogą pomieścić owoców we własnych bazach przechowalniczych podczas zbiorów mogą wtedy wstawić je do chłodni grup producentów owoców i warzyw.

Większość sadowników z Mazowsza, przechowuje różne odmiany jabłek nawet do maja-czerwca. Z wyliczeń wynika, że koszt przechowywania w chłodni z kontrolowaną atmosferą to 20–30 gr/kg. Przechowywać można jedynie owoce najwyższej jakości, tzw. klasy ekstra i I. Przechowywanie owoców klas niższych jest nieopłacalne.

Owoce nadal żyją

W przechowywanych owocach nadal zachodzą procesy fizjologiczne. Można je spowolnić stopniowo, modyfikując atmosferę w magazynach. W chłodniach zwykłych owoce przechowuje się najczęściej w atmosferze zawierającej 21% tlenu i 0% dwutlenku węgla. Jest to tzw. normalna atmosfera. Natomiast przechowalnie, w których zawartość tlenu wynosi poniżej 3%, a dwutlenku węgla poniżej 5%, to przechowalnie z kontrolowaną atmosferą.

W takiej komorze wyróżniamy tak zwaną atmosferę standardową KA. Skład takiej atmosfery to 5% dwutlenku węgla, 3% tlenu oraz 92% azotu. Innym rodzajem przechowalni jest tzw. ULO (ultra low oxygen – niskie stężenie tlenu), w której utrzymywane jest 1,5% tlenu, około 1,5% dwutlenku węgla.
Większość odmian jabłek można przechowywać w atmosferze składającej się z 2% tlenu oraz 2% dwutlenku węgla.

Dla gruszek najlepszy jest 1% tlenu.

Do odmian, które najlepiej przechowywać w niskich stężeniach CO2, należą ‘Idared’ i ‘Gloster’. Zbyt wysokie zawartości tego gazu powodują szybkie uszkodzenia owoców. Przechowywanie w komorach ULO wymaga też utrzymania odpowiedniej temperatury. Najlepsza temperatura w komorach ULO to od 0 st. C do 3 st. C.

Zalety i wady KA

Zaletą systemu KA jest potencjalne wydłużenie okresu przechowywania owoców lub warzyw przy zachowaniu wysokiej jakości handlowej. Osiąga się to poprzez zmniejszenie tempa procesów biochemicznych i fizjologicznych prowadzących do dojrzewania owoców, obniżenie poziomu czułości na działanie etylenu oraz spadek wrażliwości na niektóre choroby.
Mankamentem technologii KA, zwłaszcza ULO, bywa utrata typowego aromatu po długim okresie przechowywania. Niewłaściwe zastosowanie tych technologii może doprowadzić do poważnych uszkodzeń owoców i warzyw w przechowalni i spowodować duże straty.

Najważniejsza precyzja
Technologia KA i ULO wymaga gazoszczelnych komór chłodniczych. Chodzi przede wszystkim o to, aby nie dochodziło do niekontrolowanej wymiany gazów pomiędzy wnętrzem komory a atmosferą zewnętrzną. Firmy prześcigają się w budowie i projektach gazoszczelnych komór z płyt warstwowych. Według jednego z producentów komór gazoszczelnych w średnim gospodarstwie sadowniczym szerokość komory powinna wynosić od 5 m do 8 m, wysokość od 6 do 10,5 m, a długość w zależności od potrzeb i warunków od 8 do 18 m. Komory gazoszczelne muszą być poddane próbom szczelności. Przeprowadza się też specjalne testy wymagane przez technologię ULO.

Skomplikowana technika

Dobrze wyposażona przechowalnia powinna posiadać płuczki dwutlenku węgla. Służą one do obniżania poziomu dwutlenku węgla produkowanego przez owoce w procesie oddychania. Bardzo istotnym wyposażeniem przechowalni jest analizator warunków przechowywania. Oprócz optymalnej temperatury i składu gazowego atmosfery, ważnym czynnikiem w utrzymaniu wysokiej jakości owoców jest wilgotność względna powietrza w komorze przechowalniczej.
Dla jabłek i gruszek wilgotność powinna wynosić od 85% do 98%.

Po zakończeniu sezonu przechowalniczego komory powinny zostać sprzątnięte i odpowiednio przygotowane do kolejnego sezonu.
Przypominamy, że główne składniki powietrza atmosferycznego to: 21% tlenu 78% azotu oraz 0,03% dwutlenku węgla.
Etylen powoduje przyspieszenie dojrzewania owoców i powinien być ciągle usuwany z komory. Jak podają różne źródła, zawartość 0,02% etylenu w przechowalni może od 4 do 10 razy przyspieszyć proces dojrzewania.

Azot, główny ilościowo składnik powietrza, nie wykazuje reakcji z produktami spożywczymi. Jego działanie w przechowalni polega na ograniczaniu kontaktu owoców czy warzyw z tlenem, co zapobiega rozwojowi flory bakteryjnej.


Autor: mgr inż. Krzysztof Sobiepanek

Najnowsze komentarze

Projekt strony www Sitte.pl Lublin