Te szkodniki przezimują w truskawce. Co zrobić jesienią, żeby nie zaatakowały wiosną?
Polecane

Te szkodniki przezimują w truskawce. Co zrobić jesienią, żeby nie zaatakowały wiosną?

Koniec zbiorów nie oznacza końca ochrony plantacji truskawki. Wręcz przeciwnie – w przypadku kilku ważnych szkodników właśnie okres po zbiorach i początek jesieni daje możliwość wyraźnego ograniczenia populacji, która pozostawiona bez kontroli rozpocznie żerowanie wraz z ruszeniem wegetacji. Roztocz truskawkowiec może zimować głęboko w koronach roślin, przędziorek przygotowuje się do zimowania, a larwy opuchlaków pozostają w glebie i żerują na korzeniach. Co można zrobić jesienią, aby wiosną nie rozpoczynać walki ze szkodnikami od zbyt wysokiej liczebności populacji?

Roztocz truskawkowiec – z nim warto rozprawić się po zbiorach

To jeden z tych szkodników, których obecność wiosną może bardzo szybko przełożyć się na kondycję roślin i plonowanie. Roztocz truskawkowiec (Phytonemus pallidus) żeruje na najmłodszych, jeszcze zwiniętych liściach, ukrytych  w koronie rośliny, pomiędzy wyrosniętymi liśćmi. Dorosłe roztocze i larwy żerują nie tylko na zwiniętych liściach ale także na pąkach kwiatowych, w kwiatach pomiędzy słupkami i pręcikami oraz na zawiązkach owoców truskawki. Zimują samice w pochwach liściowych u podstawy roślin. Gdy roślina ma dużą masę liściową, dokładne dotarcie cieczy użytkowej do miejsca żerowania szkodnika jest trudne. Dlatego jednym z najważniejszych terminów jego ograniczania jest okres po zakończeniu zbiorów. Sytuacja jest różna w zależności od sposobu uprawy truskawki, tradycyjna uprawa polowa (od lipca do połowy sierpnia, rozpoczyna się schodzenie samic do miejsc zimowania) czy też w tunelach, odmiany owocujące do jesieni, gdzie mogą żerować dłużej.

Cykl rozwojowy

Zimują samice w pochwach liściowych u podstawy roślin. Wiosną, gdy temperatura powietrza osiągnie + 8-10°C samice opuszczają miejsca zimowania i rozpoczynają żerowanie na górnej stronie zwiniętych jeszcze, wyrastających maleńkich liści. W krótkim czasie zaczynają  składanie jaj umieszczając je w pobliżu nerwu głównego pomiędzy bocznymi nerwami na obu stronach złożonej jeszcze blaszki liścia, a także przy nasadzie najmłodszych, nie rozwiniętych jeszcze liści. Na jednym, maleńkim liściu może znajdować się ponad 100 stadiów ruchomych i nawet 200 lub więcej jaj, chronionych przez fałdy liścia. Na liściach z rozwiniętą blaszką nie ma już ani stadiów ruchomych ani jaj roztocza. 

Natomiast zarówno dorosłe roztocze, jak i larwy żerują nie tylko na zwiniętych liściach ale także na pąkach kwiatowych, w kwiatach pomiędzy słupkami i pręcikami oraz na zawiązkach owoców truskawki. Wiosną liczebność roztocza jest zwykle niezbyt duża. Najliczniejszą populację szkodnika notuje się w lecie, od końca czerwca do połowy sierpnia, kiedy to rozpoczyna się schodzenie samic do miejsc zimowania. Rozwojowi szkodnika sprzyja temperatura powyżej 12°C i wilgotność powietrza na poziomie 80-90%. W ciągu roku rozwija się 4-5 pokoleń.

Aktualny Program Ochrony Truskawki InHort wskazuje dla tego terminu próg szkodliwości wynoszący 1–2 osobniki na listek liścia złożonego. Jeżeli liście są koszone, zabieg ten powinien być wykonany odpowiednio wcześnie. Usunięcie liści 10–14 dni przed zabiegiem przeciwko roztoczowi może poprawić skuteczność ochrony, ponieważ znacznie łatwiej dotrzeć z cieczą do najmłodszych części roślin. Nie chodzi więc o wykonanie „jesiennego oprysku na wszelki wypadek”. Najpierw potrzebna jest lustracja plantacji, a następnie – jeśli liczebność szkodnika uzasadnia zabieg – wykorzystanie zarejestrowanego rozwiązania zgodnie z aktualną etykietą. W przypadku roztocza truskawkowca szczególnie ważna jest technika zabiegu. Ciecz musi dotrzeć do serca rośliny. Opryskanie jedynie zewnętrznej powierzchni starszych liści nie rozwiązuje problemu. Najbardziej przydatne byłyby środki o działaniu układowym. W sezonie 2026 po zbiorze dozwolone były akarycydy i insektycydy METI.

  • Ortus 05 SC (1-1,25 l/ha), Pirox 05 SC/Xapiro 05 S.C. (1,5-1,8 l/ha),
  • Pyranica 20 WP/Shirudo20 WP (0,5 kg/ha) – tylko w uprawach szklarniowych,
  • Avermektyny i milbemektyny: Koromite 10 EC /Milbeknock 10 EC (1,25 l/ha),
  • substancje z grupy ß-ketonitryli: Nealta/Loge (1,0 l/ha) – tylko w uprawie pod osłonami typu szklarnia.

Przędziorek – jesienią nie można go stracić z pola widzenia

Drugim szkodnikiem, którego liczebność warto ocenić po zbiorach, jest przędziorek chmielowiec (Tetranychus urticae). Według aktualnego programu InHort po zbiorach próg szkodliwości wynosi 3–5 ruchomych stadiów na jeden listek liścia złożonego. Program przewiduje w tym okresie zarówno akarycydy, jak i rozwiązania o działaniu mechanicznym. Możliwe jest również wykorzystanie drapieżnych roztoczy z rodziny Phytoseiidae, przy czym program wyraźnie zwraca uwagę, aby nie stosować wtedy preparatów toksycznych dla introdukowanego organizmu pożytecznego.

Dlaczego warto zainteresować się przędziorkiem właśnie teraz? Im mniejsza populacja wejdzie w okres zimowania, tym niższa będzie presja na początku kolejnego sezonu. Jest to szczególnie ważne na plantacjach, na których problem z przędziorkiem występował już latem. Jesienny zabieg nie powinien być jednak automatyczny. Liczebność przędziorka trzeba określić podczas lustracji i dopiero na tej podstawie podjąć decyzję o ochronie.

W polu na zwalczanie przędziorka w październiku może być już za późno, ale pod osłonami - jeśli stwierdzi się go na liściach - ochrona ograniczy wiosenną populację.

Opuchlaki – jesienią szukaj problemu pod ziemią

Jeszcze inaczej trzeba podejść do opuchlaków. Dorosłe chrząszcze uszkadzają nadziemne części roślin, ale znacznie groźniejsze dla plantacji mogą być larwy żerujące w glebie na korzeniach. Właśnie dlatego jesień jest interesującym momentem do ich ograniczania, szczególnie pod osłonami.

W aktualnym Programie Ochrony Truskawki InHort wskazano możliwość stosowania przeciw larwom opuchlaka truskawkowca preparatów zawierających nicienie entomopatogeniczne, zgodnie z etykietą producenta. To rozwiązanie bardzo dobrze wpisuje się w jesienną strategię ochrony. Nicienie muszą jednak znaleźć w glebie żywego gospodarza, dlatego powodzenie zabiegu zależy od obecności odpowiedniego stadium szkodnika, temperatury gleby, jej wilgotności oraz prawidłowego wykonania aplikacji. W praktyce najważniejsza zasada brzmi: nie aplikujemy biologii do suchej gleby i nie pozwalamy jej przeschnąć bezpośrednio po zabiegu. Szczegółowe wymagania temperaturowe trzeba natomiast dopasować do gatunku nicienia i konkretnego produktu.

Grzyb przeciwko opuchlakom

Biologiczne możliwości nie kończą się na nicieniach. W aktualnym programie ochrony truskawki znajduje się również preparat mikrobiologiczny zawierający Metarhizium anisopliae var. anisopliae, szczep BIPESCO 5/F52, przeznaczony m.in. do ograniczania opuchlaka truskawkowca. To kolejny przykład wykorzystania entomopatogenu – tym razem grzyba – przeciwko szkodnikowi, którego część cyklu życiowego przebiega w glebie. W biologicznym ograniczaniu szkodników glebowych nie należy jednak oczekiwać efektu typowego dla szybko działającego insektycydu. Znaczenie mają kontakt entomopatogenu ze szkodnikiem, temperatura, wilgotność oraz stadium rozwojowe owada. Zawsze należy zapoznać się z etykietą stosowania i stosować się ściśle do zaleceń w niej zawartych. Dlatego biologiczna ochrona szkodników glebowych powinna być elementem strategii, a nie zabiegiem ratunkowym wykonywanym dopiero wtedy, gdy rośliny zaczynają masowo wypadać. W sytuacji istotnych uszkodzeń znacznej liczby roślin zwalczanie może nie przynieść oczekiwanych efektów. Lepiej plantacje zlikwidować i założyć nową na glebie wolnej od szkodnika i nie w sąsiedztwie zaatakowanej, gdyż jest możliwość przewędrowania chrząszczy na nową uprawę.

A co z pędrakami?

Tu sytuacja jest bardziej skomplikowana. Pędraki chrabąszczy mogą powodować bardzo poważne straty na plantacjach truskawek, ponieważ uszkadzają system korzeniowy, prowadząc do osłabienia, więdnięcia i  zamierania całych roślin. Aktualny Program Ochrony Truskawki InHort podkreśla jednak, że pędraki i drutowce należy zwalczać przede wszystkim przed założeniem plantacji, wykorzystując metody mechaniczne i biologiczne. W 2026 r. brak jest chemicznych środków zarejestrowanych w uprawach sadowniczych do zwalczania tych szkodników żerujących w glebie.

Dlatego ocena stanowiska przed posadzeniem truskawek jest tak ważna. Metodyka integrowanej produkcji wskazuje m.in. możliwość uprawy gryki w celu ograniczania występowania pędraków oraz mechanicznego niszczenia pędraków i drutowców podczas uprawy gleby. Nie warto więc zakładać wieloletniej plantacji „w ciemno” na stanowisku, na którym wcześniej występowały pędraki.

Beauveria bassiana – biologiczny kierunek także w truskawce

Warto zwrócić uwagę na jeszcze jedno rozwiązanie biologiczne. Aktualny Program Ochrony Truskawki InHort na 2026 r. wymienia preparat Naturalis zawierający Beauveria bassiana szczep ATCC 74040 do ograniczania drutowców w truskawce, w dawce 1,0–2,0 l/ha. To interesująca zmiana, ponieważ grzyby entomopatogeniczne mogą poszerzać możliwości ochrony przed szkodnikami związanymi z glebą.

Nie należy jednak rozszerzać tej rejestracji na pędraki. Badania naukowe prowadzone na polskich ekologicznych plantacjach truskawek pokazały potencjał B. bassiana i B. brongniartii w ograniczaniu pędraków Melolontha spp., ale skuteczność była mocno uzależniona od stanowiska i warunków środowiskowych. W praktyce pokazuje to dwie rzeczy. Po pierwsze – grzyby entomopatogeniczne są bardzo interesującym kierunkiem rozwoju biologicznej ochrony truskawki. Po drugie – zastosowanie konkretnego preparatu zawsze musi odpowiadać jego aktualnej rejestracji.

Jesień to również ostatni moment na lustrację liści

Po zbiorach nie należy koncentrować się wyłącznie na glebie. Warto dokładnie obejrzeć najmłodsze liście, spód blaszek liściowych i środek roślin. Plantacja sama podpowiada, z jakim problemem może wejść w kolejny sezon. Zniekształcone, drobne młode liście powinny zwrócić uwagę na roztocza truskawkowca. Obecność przędziorków i delikatnej pajęczyny oraz  jaj na spodniej stronie liści informuje o presji tego szkodnika. Charakterystyczne zatokowe wygryzienia na brzegach blaszek liściowych mogą natomiast wskazywać na obecność dorosłych opuchlaków – a to sygnał, że trzeba również sprawdzić strefę korzeniową.

Co zrobić teraz, aby mieć mniej problemów wiosną?

Jesiennej ochrony truskawki nie powinno się sprowadzać do jednego zabiegu. Najpierw trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie: co rzeczywiście znajduje się na mojej plantacji?

  • Jeżeli problemem jest roztocz truskawkowiec – okres po zbiorach daje możliwość skuteczniejszego dotarcia do miejsca jego żerowania.
  • Jeżeli liczny jest przędziorek – warto ograniczyć jego populację przed zimowaniem.
  • Jeżeli obserwowano opuchlaki – trzeba zainteresować się również tym, co dzieje się pod ziemią, i rozważyć biologiczne ograniczanie larw.
  • Jeżeli problemem są pędraki – największą rolę odgrywa profilaktyka i działania podejmowane jeszcze przed założeniem kolejnej plantacji.

Szkodnik

Próg / kiedy działać

Środki wymienione w programie

Substancja / sposób działania

Dawka

Roztocz truskawkowiec (Phytonemus pallidus)

1–2 osobniki na listek liścia złożonego

Koromite 10 EC, Milbeknock 10 EC

milbemektyna

1,25 l/ha

   

Ortus 05 SC

fenpiroksymat

1,0–1,25 l/ha

   

Pirox 05 SC, Xapiro 05 SC

fenpiroksymat

1,5–1,8 l/ha

Przędziorek chmielowiec (Tetranychus urticae)

3–5 stadiów ruchomych na 1 listek liścia złożonego

Koromite 10 EC, Milbeknock 10 EC

milbemektyna

1,25 l/ha

   

Kanemite 150 EC

acekwinocyl

1,2 l/ha

   

Ortus 05 SC

fenpiroksymat

2,0 l/ha

   

Pirox 05 SC, Xapiro 05 SC

fenpiroksymat

1,5–1,8 l/ha

   

Afik

polisacharydy, działanie mechaniczne

0,2–0,3%

   

Emulpar’ 940 EC

olej rydzowy, działanie mechaniczne

0,9–1,2%

   

Next Pro

polimery silikonowe

0,1–0,2%

   

K-PAK

modyfikowany trisiloksan

0,2%

   

Siltac EC

polimery silikonowe

0,15%

Chrząszcze opuchlaków (Curculionidae)

Brak progu; zabieg przy masowym pojawieniu się chrząszczy, wkrótce po zbiorach

Geri 20 SP, Kobe 20 SP, Lanmos 20 SP, Mospilan 20 SP, Mospilan Classic, Sapporo 20 SP, Sekil 20 SP

acetamipryd

0,3 kg/ha

   

Aceptir 200 SE, Apis 200 SE, Los Ovados 200 SE

acetamipryd

0,15 l/ha

   

Lalguard M52 GR PROF

Metarhizium anisopliae var. anisopliae, szczep BIPESCO 5/F52

0,5 kg/m³

Wiosenna presja szkodników bardzo często nie zaczyna się wiosną. Zaczyna się od populacji, którą pozostawiliśmy na plantacji jesienią. I właśnie dlatego po zakończeniu zbiorów warto jeszcze raz wejść na plantację – tym razem nie po owoce, ale po informacje potrzebne do zaplanowania kolejnego sezonu.

dr Dorota Łabanowska-Bury

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informację zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków ostrożności zamieszczonych w etykiecie.

Nie przegap najnowszych wiadomości

icon googleObserwuj nas w Google News

Powiązane artykuły

WARTO PRZECZYTAĆ