Trzmiel vs. pszczoła - który owad jest lepszym zapylaczem?

 

Produkcja sadownicza (za wyjątkiem wiatropylnej leszczyny i orzecha włoskiego) zależna jest od obecności owadów zapylających, które przenoszą pyłek z pręcików kwiatu na znamię słupka. Umożliwia to zapłodnienie i zawiązanie owocu. Podstawowe znaczenie w zapylaniu kwiatów mają pszczoły miodne oraz trzmiele. Choć owady są ze sobą blisko spokrewnione, różnice między nimi nie ograniczają się jedynie do wyglądu oraz organizacji gniazda – inna jest również efektywność pracy pszczoły oraz trzmiela. Który owad wygrywa tę konkurencję?

Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta, gdyż wszystko zależy od sposobu spojrzenia na problem. Możemy porównywać efektywność zapylenia dokonywanego przez pojedynczego trzmiela bądź pszczołę, ale także wydajność pracy całego gniazda. Rozstrzygnięcie jest o tyle ważne, że leży u podstaw decyzji plantatora, co bardziej mu się opłaca - sprowadzić na teren uprawy ule z pszczołami czy też trzmiele?

Na korzyść trzmieli przemawia to, że są większe, a więc mają na swoim ciele więcej włosków, na których zatrzymuje się pyłek. Czas ich dziennej aktywności jest dłuższy niż czas aktywności pszczół, wynosi nawet 18 h na dobę. W tym samym czasie pojedynczy trzmiel zapyli więcej kwiatów niż pszczoła. Ponadto trzmiel często przelatuje w obrębie rzędów drzew i krzewów, co sprzyja zapyleniu krzyżowemu. Dzięki temu liczba trzmieli potrzebnych dla dobrego zapylenia powierzchni uprawy ulega znacznemu zmniejszeniu.

Dla plantatorów utrzymujących rośliny w szklarniach lub pod osłonami istotne jest także to, iż trzmiele rzadziej opuszczają je w poszukiwaniu bardziej atrakcyjnych kwiatów.

Pszczoły występują jednak w większej liczebności, są bardziej powszechne. Poza tym produkują miód, dla którego są przez ludzi utrzymywane.

Trzmiele wylatują przy względnie niskiej temperaturze (od 8 stopni Celsjusza wzwyż) oraz przy pochmurnej pogodzie, podczas gdy minimalna temperatura dla pszczół to 12 stopni C, a optymalna 14-16 stopni.  Wydawałoby się zatem, że działalność trzmieli rozpoczyna się w sezonie wegetacyjnym wcześniej niż pszczół. Jednakże to pszczoły wygrywają pod tym względem – podczas gdy wczesną wiosną matki trzmieli dopiero szukają miejsc na założenie gniazd, rodziny pszczele dysponują już dużą liczbą zbieraczek, które przezimowały w ulu. Dlatego to właśnie pszczoły są głównymi zapylaczami gatunków wcześnie kwitnących (np. agrestu).

Trzmiele są również bardziej tolerancyjne względem nie sprzyjających warunków środowiska. Nie tylko wylatują przy niższych temperaturach, ale pracują przy lekkich opadach deszczu, całkowitym zachmurzeniu i wiatrach, kiedy pszczoły siedzą w ulu. Loty pszczół ustają, kiedy prędkość wiatru jest większa niż 30 km/h. Trzmiele natomiast latają nawet wtedy, gdy prędkość wiatru dochodzi do 70 km/h.

Zaletą pszczół jest świetna organizacja pracy oraz bardzo sprawna komunikacja między robotnicami, które wymieniają między sobą sygnały określające lokalizację pożytku i kierunek lotów. Trzmiele wylatują z gniazda we wszystkich kierunkach z jednakowym nasileniem. Nie można zapominać o zjawisku wierności kwiatowej, czyli zbieraniu przez daną pszczołę nektaru tylko z określonego gatunku kwiatów, aż do ich przekwitnięcia. Korzyść wynika tu ze specjalizacji – pszczoła opanowuje do perfekcji obsługę jednego rodzaju kwiatów, nie tracąc czasu na poznawanie budowy innych. Trzmiele natomiast odwiedzają kwiaty różnych gatunków.

Jeżeli chodzi o odległość od gniazda, którą przebywają owady w poszukiwaniu pyłku, to jest ona podobna – oblatują teren w promieniu nawet kilometra od ula. W przypadku obu gatunków obecność owadów na kwiatach zmniejsza się w miarę oddalania od gniazda.

Jak widzimy, rozstrzygnięcie, który gatunek owadów zapylających radzi sobie lepiej zależy od cech, które poddajemy ocenie. W niektórych konkurencjach wygrywają trzmiele, w innych pszczoły. Wniosek z tego jest taki, że oba gatunki stanowią wzajemnie się uzupełniające grupy zapylaczy. Dlatego są z punktu widzenia producentów owoców bardzo cenne i należy o nie dbać.

Powiązane artykuły