Będą kolejne dopłaty do nawozów?

We wtorek premier Morawiecki spotkał się z rolnikami w miejscowości Dąbrowa Moczydły (woj. podlaskie). Jednym z poruszanych tematów były dopłaty do nawozów.

"Kiedy jedni sieją wiatr i próbują zbierać polityczną burzę, wzniecać niepokoje, my staramy się robić wszystko, żeby w tych bardzo trudnych czasach, bardzo trudnych czasach to trzeba podkreślić, zapewnić polskiej wsi godne, normalne warunki funkcjonowania"- powiedział szef rządu.

"Chcę powiedzieć, że jeśli nie uda się opanować cen nawozów, to wiosną czy późną zimą będziemy powtarzać taki program dopłat do nawozów, jak zrobiliśmy w tym roku" - oświadczył Morawiecki.

Zdaniem premiera w tym roku program dopłat się sprawdził.

"Ponieważ było to mniej więcej 500 zł do hektara, (...) w zależności od rodzaju ziemi nawozu potrzebne jest 300 do 500 kg, to można sobie łatwo policzyć, że była to dopłata od 1000 do 1500 zł do nawozów" - powiedział premier.

„(…) powtórzymy to wiosną przyszłego roku, kiedy przede wszystkim będzie popyt na nawozy, a w międzyczasie będziemy starali się stabilizować sytuację na rynku produkcji nawozów" - zaznaczył Morawiecki.

Powiązane artykuły

Czy KE zgodzi się na dopłaty do nawozów?

Rząd przygotowuje interwencję na rynku nawozów

Sadownicy polują

X