Konopie ratują pszczoły przez warrozą
Stowarzyszenie Sady Grójeckie kolejny raz wspiera pszczelarzy. Na przestrzeni kilku ostatnich lat dzięki wsparciu sadowników produkujących Jabłka Grójeckie uratowano już 50 milionów pszczół. Dlaczego wsparcie pszczelarzy jest konieczne? Całym pszczelim rodzinom zagraża pasożyt o groźnie brzmiącej nazwie warroa destructor, który wywołuje chorobę o nazwie warroza.
Warroza to choroba, która dotyka pszczoły na całym świecie. W Polsce jej pierwsze przypadki odnotowano już na początku lat 80. Dziś choroba ta jest obecna we wszystkich polskich pasiekach. Co gorsza same pszczoły nie wytwarzają mechanizmów obronnych przed pasożytem wywołującym chorobę. Dlatego pomoc ludzi jest konieczna i niezbędna. Warroza powoduje osłabienie pszczół, skraca ich życie nawet o 66%. Co jeszcze ważniejsze pasożyt wywołujący warrozą nie ma naturalnych wrogów. Ta podstępna choroba pszczół powraca co roku. Raz wyleczona pszczela rodzina, może zakazić się w kolejnym roku, dlatego tak ważne jest, aby pszczelarze uzyskiwali pomoc każdego roku.
- W poprzednich latach przekazywaliśmy współpracującym z nami pszczelarzom izolatory chmary, które w mechaniczny sposób chroniły pszczoły – mówi Magdalena Wrotek-Figarska Dyrektor Generalna Stowarzyszenia Sady Grójeckie – w tym roku po raz pierwszy przekazaliśmy preparat na bazie olejku konopnego, który może być stosowany profilaktycznie oraz jako środek ograniczający negatywne skutki szerzenia się pasożyta wywołującego warrozę.
Przedstawiciele Stowarzyszenia Sady Grójeckie podkreślają, że działania wspierające pszczelarzy leżą w interesie samych sadowników, ale także konsumentów. Pszczoły pełnią w sadach bardzo istotną rolę. Są odpowiedzialne za zapylanie kwiatów jabłoni, a mówiąc wprost, dzięki nim wczesną jesienią możemy wszyscy cieszyć się smakiem pysznych jabłek. Podkreślają również, że wybierają takie metody wsparcia pszczelarzy, które wykluczają zastosowanie chemicznych środków farmakologicznych. Preparat na bazie olejku konopnego powstaje na bazie naturalnych składników, a co ważniejsze nie wpływa na smak i zapach produkowanego przez pszczoły miodu, pierzgi czy propolisu.
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
- Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
- Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
- Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Przymrozki, parch i nawożenie – aktualna sytuacja w sadzie, 21.04.2026
- Przymrozki w całym kraju. Noc przyniesie nawet -6°C
- Borówka przed kwitnieniem – będą przymrozki?
- Rozległy pożar suszarni w Bramkach. Spłonęły hale produkcyjne
- AVALON – trzy precyzyjne programy nawożenia dolistnego stworzone dla nowoczesnego sadownictwa i plantacji jagodowych
- Zimny tydzień przed nami. Przymrozki, silny wiatr i deszcz ze śniegiem
- #4 Komunikat sadowniczy – różowy pąk, Zbigniew Marek, 20.04.2026

