Maszyna do podkoronowego usuwania chwastów – STOCKER GT-F
Pokaz podkaszarki żyłkowej włoskiej firmy Stocker w sadzie Arkadiusza Hermanowicza w miejscowości Rosochów. Maszyna służy do podkaszania chwastów pod koronami drzew. Może pracować zarówno z przodu jak i tyłu ciągnika. Możliwość ustawienia wysokości maszyny, a także regulacji w zależności od rozstawy rzędów – od 2,20 do 3,70 m. Maksymalna prędkość pracy 8 km/h. Cena – 26 tys. netto (kosiarka na jedną stronę), 46 tys. netto (na dwie strony). Dystrybucja na Polskę firma Activ (Belsk Duży). Teraz -10% zniżki dla pierwszych klientów.
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Gdzie największe przymrozki według mokrego termometru?
- Za nami mroźna noc. Przymrozki utrzymywały się przez wiele godzin
- Przymrozki, parch i nawożenie – aktualna sytuacja w sadzie, 21.04.2026
- Przymrozki w całym kraju. Noc przyniesie nawet -6°C
- Borówka przed kwitnieniem – będą przymrozki?
- Rozległy pożar suszarni w Bramkach. Spłonęły hale produkcyjne
- AVALON – trzy precyzyjne programy nawożenia dolistnego stworzone dla nowoczesnego sadownictwa i plantacji jagodowych


Komentarze
Cytuję Roman:
Dzwonił Pan do dilerów aut??
To nie marudzenie tylko stwierdzenie faktu....
Ta maszyna jest absurdalnie droga,ale życzę udanej sprzedazy
Pytam bo nie wiem czy stanąć w kolejce
Tak czy siak nie ma alternatywy od zmniejszania chemizacji w rolnictwie tylko ludzie jeszcze nie sa gotowi placic więcej za żywność...
Do Januszu mam prośbę....zanim sprzedacic policz id ile was kosztowała produkcja....i zastanowić się czy naprawdę warto zbierać i wozić po 8 gr
Problemem jest fakt ograniczania możliwości stosowania herbicydów w sadach przez administrację. Glifosat udało się uratować, choć nie wiadomo na jak długo (dostał tymczasową zgodę na 5 lat). Parzące herbicydy są usuwane z listy środków dozwolonych (te zawierające dikwat). W dłuższej perspektywie czasowej pozostaje nam tylko koszenie, tym bardziej, że z przyczyn agrotechnicznych minimalizujemy obszar pasów herbicydowych a zwiększamy murawy. Kupujemy więc szersze kosiarki, także czemu by nie kupić takiej koszącej całe międzyrzędzia? Natomiast co do zagrożeń płynących z konkurencji chwastów z drzewkami - takie testy robiono w USA i tylko w pierwszym roku konkurencja była zauważalna, potem nie miała znaczenia ekonomicznego. Maszyna tu prezentowana jest absurdalnie droga, Roman ma rację.
Natomiast poruszona przez Artura jest kwestia zasadnicza nad korzyścią, wadami i zaletami utrzymania i koszenia chwastownika w rzędach drzew."Zadarnienie" skoszonymi chwastami ma sens na okres letni ale : nim wyrosną zeżrą sporo azotu i potasu i będą odbierać wodę ;po skoszeniu przez "darń" będą przebijać się chwasty silniejsze-ostrożeń,mlecz,pokr zywa, przymiotno i przy braku konkurencji szybko będą przyrastać i trzeba będzie kosić nie rzadziej jak opryskiwać.A na zimę jak wspomniał kolega, taki dywan to już raj dla gryzoni.Dla mnie największym kosztem zwalczania chwastów jest poświęcany na to czas , zatem czy miałbyn zasuwać samą podkaszarką czy opryskiwaczem, jest mi obojętne.
Na pewno koszenie jest niezbędne w sadach ekologicznych , ale już dawno są na rynku maszyny 10 razy tańsze i podejrzewam że takich używają w sadach EKO.
Z pewnością znajdzie się coś z silnikiem,komputerem i klima...nie wspominając o blachach i przewodach
A Pan oferuje to coś w cenie auta....
Zejdźmy na ziemię....trochę normalności....
Produkujemy jabłka...nie jesteśmy baronami narkotykowymi,których można doić na kasę ...
Proszę urealnić cenę a sprawnością nabywcy się znajdą bo maszyna ciekawa...
Pozdrawiam
Cytuję Roman:
Raczej już mało kto niestety...
Phi...
Trochę blachy,parę przewodów i żyłka...tylko 46 tys netto!!!!!!
Halo tu ziemia....jest tam ktoś normalny?????