Chociaż jeszcze kilka tygodni temu przetwórcy na łamach różnych mediów przekonywali, że zbiory będą nie mniejsze niż zazwyczaj, rzeczywistość okazuje się całkowicie inna (co zresztą sadownikom było wiadome już po pierwszej fali przymrozków). Jakiś czas temu zapasy wiśni były tak duże, że przetwórnie ponoć miały ich w tym sezonie nie kupować, jednak o dziwo w sobotę niektóre punkty skupu przekroczyły barierę 3,00 zł/kg.

Podobnie z czarną porzeczką. Owoc, który przez wiele lat był niesamowicie tani, dziś jest pożądany. Tu, podobnie jak w przypadku wiśni, przekaz był taki sam. Zapasy i opinia, że na porzeczki nie ma popytu. Dziś ceny w zbycie to 1,60 – 1,80 zł/kg.

Śledząc internetowe serwisy z ogłoszeniami rolniczymi, czy grupy na Facebooku, można natknąć się na ogłoszenia skupu moreli przemysłowej. Produkcja tych owoców w Polsce w stosunku do truskawek czy wiśni jest bardzo niewielka. Nie przeszkadza to jednak w ich przetwarzaniu i skupowaniu po 0,70 – 0,80 zł/kg.

Popyt na owoce, których niedobory dają się we znaki przetwórcom zarówno w Polsce jak i w Europie, jest bardzo duży. To sprawiło, że tak pożądane nagle stały się czarne porzeczki. Te bardzo znaczące niedobory, kreują popyt na owoce, które w latach urodzajnych zwyczajnie gniły, marnowały się. Przetwórcy po prostu zamierzają „przetwarzać, co się da”, a niektórzy sadownicy, nieco złośliwie to komentują pytaniem: „Kiedy rusza skup mirabelki?”

 

Najnowsze komentarze

Ostatnie ogłoszenia