Węgierskie organizacje branżowe biją na alarm w sprawie skandalicznie niskich cen jabłek deserowych. Chociaż oczekiwano satysfakcjonujących cen z powodu o połowę mniejszej produkcji wywołanej przymrozkami, polityka sieci handlowych doprowadza do tego, że stawki, jakie otrzymują sadownicy za jabłka, są daleko poniżej kosztów produkcji.

Cena detaliczna jabłek na półkach w marketach w wysokości 158 HUF (1,99 zł/kg) zakłada, że spółdzielnia musi zaoferować towar  w wysokości 124 HUF (1,56 zł/kg).

Jeśli odejmiemy wszystkie koszty magazynowania, sortowania, pakowania, logistyki i sprzedaży od cen dostawy netto około 120 HUF (1,51 zł/kg), nie osiągniemy nawet około 40 HUF (0,50 zł/ kg) za jabłko deserowe. Według sadowników i związkowców jest to cena zupełnie nie adekwatna za jabłka pierwszej klasy w tak nieurodzajnym roku.

Ceny te, w obecnej sytuacji rynkowej, są całkowicie nieuzasadnione i prawie upokarzająco niskie. W Europie zebrano o 10-15% mniej jabłek w porównaniu do poprzedniego roku. Na Węgrzech jest to połowa zeszłorocznych zbiorów. Oprócz niższych niż zwykle plonów dochodzą także straty jakościowe.

Należy również zauważyć, że problem nie jest działaniem jednorazowym i wywołuje ogromną konkurencję cenową na rynku, co prowadzi do efektu domina.

FruitVeB  ostrzega, że pokłosiem takiej polityki będzie to, że na półkach węgierskich sklepów nie będzie jabłek węgierskich, a importowane. Związek prosi producentów i organizacje o cierpliwość na czas analizy przyczyn zaistniałej sytuacji. Jednocześnie ostrzega, że w przyszłości podejmie natychmiastowe działania w przypadku podobnych sytuacji uderzających w węgierskich producentów. Związek wykorzysta wszelkie możliwe środki prawne, aby wyeliminować nieuzasadnione i niszczące rynek działania.

Sytuacja dobrze znana jest również na naszym rynku. Markety wykorzystując swoją dominującą pozycję prowadzą do drastycznego obniżania cen. Dla Węgrów jest to w tym sezonie tym bardziej krzywdzące, że zbiory są mniejsze o połowę...

agrotrend.hu / FruitVeb

Najnowsze komentarze