Rekordowe ceny borówek w tym sezonie – eksport się opłaca
W tym tygodniu, na półkach sklepowych pojawiły się pierwsze owoce borówki odmiany Bluecrop, co wskazuje, że sezon zbiorów w pełni.
Wyjątkowo niekorzystne zjawiska atmosferyczne takie jak mrozy, wiosenne przymrozki, nawalne deszcze i grad dały się we znaki producentom i opóźniły tegoroczny sezon borówkowy w stosunku do kalendarza zbiorów z ostatnich lat. Niemniej jednak, jak wskazuje Maciej Uflewski, właściciel firmy Blue Hill Farms: „Perturbacje wywołane dosyć skrajnym działaniem klimatu w ciągu ostatnich miesięcy mogą okazać się bardzo korzystne dla polskich owoców na rynku europejskim w tym roku. Świadczy o tym kluczowy parametr ceny, która jest nieporównywalnie wysoka w stosunku do notowań z lat ubiegłych.”
Firma Blue Hill Farms, oferując najwyższe standardy w branży owoców miękkich, zarówno pod względem wykorzystywanej technologii, jak również bezpieczeństwa żywności, zaopatruje najbardziej wymagających klientów w Wielkiej Brytanii, Holandii oraz Niemczech. Jak twierdzi Pan Maciej: „Od początku sezonu, czyli od połowy lipca, nasi dostawcy uzyskują ceny, które nie spadły do dnia dzisiejszego poniżej poziomu 18 zł/kg, co jest absolutnie rekordowym wynikiem o tej porze roku.”
Polska jest jednym z najbardziej doświadczonych krajów w uprawie borówki, nasze owoce są dostarczane praktycznie na wszystkie rynki europejskie w bardzo korzystnym okresie. Należy zaznaczyć, że polski sezon borówkowy wypada w czasie występowania najwyższych temperatur w Europie, co sprzyja konsumpcji tych owoców. Zarówno technologia uprawy, jak również doświadczenie i dobór odmian, pozwoliły polskim producentom zająć bardzo wysokie miejsce w segmencie tej produkcji sadowniczej o wielkim potencjale i silnej dynamice rozwoju.

Maciej Uflewski, właściciel Blue Hill Farms
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Rynek owoców zagrożony destabilizacją po kwietniowych przymrozkach
- Fundusz Ochrony Rolnictwa z nowym limitem. 300 tys. euro dla grup producentów
- Ubezpieczony, a jednak stratny. Problem, który dotyka gospodarstwa
- Ochłodzenie z przymrozkami i powolne ocieplenie
- Kluczowy moment w sadzie jabłoniowym – jak chronić drzewa po kwitnieniu?
- Burze z gradem przejdą przez Polskę. Alerty dla 13 województw
- Brazylia mówi „nie” polskim jabłkom. KE potwierdza problemy


Komentarze
Pan Maciej zna się na Borówce tak jak Ja na balecie(działalność pozarolnicza)
Zainwestował w tą dziedzinę z przypadku
Wykorzystał już nie jedną osobę aby być w miejscu w którym teraz jest
Zakładając plantacje bywał na niej raz na kilka miesięcy
Mogłabym tak długo ale po co
Pozdrawiam
Pliszka i prof Rejman współpracowali i koło Prażmowa powstał sad doświadczalny borówki i żurawiny (ciekawe czy zostało coś z tych terenów?)
Pozdrawiam