Na początku tygodnia cena jabłek przemysłowych wzrosła o 2-3 grosze i w zależności od lokalizacji wynosiła 45-50 groszy, jak pisaliśmy w większości punktów przeważały wyższe ceny, czyli 47-48 groszy.

Jednak w niektórych punktach skupu, gdzie przez tydzień cena utrzymywała się na poziomie 45 groszy, dziś wzrosła o 7 groszy, do 52 groszy.

Inne punkty skupu, przez ostatni tydzień sukcesywnie podnosiły cenę co 2-3 dni, o 2-3 grosze.

Jednak w tym momencie większość skupów oferuję już cenę 0,50-0,52 zł/kg. 

Opady deszczu wciąż ograniczają dostawy jabłek przemysłowych, dlatego na skupach nadal nie ma kolejek. Sadownicy śpieszą się, by zebrać jabłka z drzewa, nie spady. Jeden z sadowników twierdzi, że przyczyną mniejszych dostaw jest nie tylko deszcz, ale i „wysoka cena siły roboczej, nawet tej ukraińskiej. A to powoduje, że wielu sadowników opiera się na pracy swojej i swojej rodziny. A z rodziną idzie się najpierw zrywać to co najcenniejsze, pozostawiając spady na potem lub nawet na straty.”

 

 

Najnowsze komentarze

Projekt strony www Sitte.pl Lublin

No Internet Connection