Coraz więcej sadów w Rosji
Raczej mało prawdopodobne, aby wielkość eksportu jabłek z UE kiedykolwiek dorównała tej sprzed 2014 roku. Nawet jeśli sytuacja polityczna na linii Rosja-UE znowu się poprawi, taki scenariusz jest mało prawdopodobny. Czy nam się to podoba, czy nie - Rosja inwestuje w sadownictwo. Przez te siedem lat sukcesywnie dąży do osiągnięcia samowystarczalności, jeśli chodzi o jabłka, ale i inne owoce.
Według Stowarzyszenia Rosyjskich Producentów Owoców i Warzyw Rosja jest już w około 65% samowystarczalna pod względem popytu na jabłka. Kraj chciałby jeszcze mniej uzależnić się od importu poprzez zakładanie nowych sadów. Tylko w ciągu ostatnich dwóch lat obsadzono 13 100 hektarów jabłoniami.
W „normalnych” warunkach pogodowych zbiory jabłek mogą osiągnąć 1,5 miliona ton, a oficjalne szacunki zbiorów w ostatnich latach wynosiły od 900 000 do 1,2 miliona ton. Ponadto rosyjskie Ministerstwo Rolnictwa postawiło sobie za zadanie obsadzenie kolejnych 60 000 hektarów jabłoni.
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Grad niszczy sady jabłoniowe w Belgii. Straty przekraczają 50 procent
- Stres termiczny – ukryty złodziej plonu. Jak przewidywać stres termiczny i radiacyjny?
- Jak ograniczyć pękanie czereśni? Praktyczne informacje dla producentów
- Borówka – jak zwiększyć jakość i masę owoców przed zbiorami?
- Używasz tych środków? Możesz stracić dopłaty i zapłacić wysokie kary
- Od chłodnego początku do pierwszych upałów – tygodniowa prognoza pogody
- Przymrozki: straty sięgają nawet 90 procent


Komentarze
A jak to nazwać ??
60% kończy na taśmie a ta niby reszta nadaje się tylko na Białoruś i Rumunię...
Do tego najtańsze jabłko w Europie.
Polski sztot:)
Tylko w NRD to było państwowe czyli niczyje.
W Rosji to są prywatne inwestycje.
Prędzej śladu nie będzie po polskich producentach szrotu
Ależ skąd ... już napisałem dlaczego tak nie będzie
Od 2014 roku wiem od was,że będą żreć o uce i cebulę a nie jabłka .