Od wstąpienia Czech do UE powierzchnia tamtejszych sadów systematycznie spada. W 2004 roku wynosiła prawie 25 tys. ha, w 2009 roku już nieco ponad 21,7 tys. ha. Nie zmienił się jednak areał sadów intensywnych i wynosi ponad 17,7 tys. ha.
Aż 47% nasadzeń  w Czechach uznaje się za zbyt stare. Sytuacja jest krytyczna, jeśli chodzi o jabłonie, których powierzchnia jest największa w Czechach. Większość sadów musi zostać poddana rekultywacji. Podoba sytuacja jest w przypadku nasadzeń brzoskwiniowych i morelowych. Wyjątkiem są sady śliwowe, które są stosunkowo młode.
Źródło: Reussirfl 2010
 

Najnowsze komentarze

Ostatnie ogłoszenia