fot. elbierzodigital.com

Analizując medialne doniesienia z różnych regionów Europy, trudno wskazać tydzień, w którym nie miałoby miejsca gradobicie lub ulewny deszcz niszczący uprawy rolnicze. Najbardziej zagorzałym sceptykom teorii o przybierających na sile zmianach klimatu zaczyna brakować argumentów. Kilka dni temu w Hiszpanii grad uszkodził 100 tysięcy hektarów. 

Agroseguro (Iberyjskie Towarzystwo Ubezpieczeń Rolnych) podało, że aktualnie szacuje straty wywołane gradobiciami, które miały miejsce w dniach 7-9 lipca. Powierzchnia, gdzie są szkody wynosi 100 tysięcy hektarów. Najbardziej poszkodowane są regiony Navarra i La Rioja, jednak burze występowały w różnych regionach Hiszpanii. 

Na Estremadurze burza gradowa spowodowała poważne szkody w gospodarstwach czereśniowych. Według pierwszych szacunków  organizacji UPA-UCE (Unión de Pequeños Agricultores y Ganaderos) straciły one ponad 700 000 kilogramów owoców, których wartość rynkowa może osiągnąć dwa miliony euro.

„Ten grad pojawił się w najgorszym momencie, jesteśmy na ostatnim etapie zbiorów i na drzewach mamy owoce wysokiej jakości” – napisała w oświadczeniu organizacja. W związku z tym zwrócono się  do administracji o „pilną ocenę” szkód, aby móc wdrożyć środki mogące złagodzić  krytyczną sytuację.

Grad spowodował także szkody w Walencji. Silne burze zarejestrowane 7 lipca zniszczyły ponad 10 000 hektarów w regionie Utiel-Requena, zwłaszcza winnice, migdały i gaje oliwne (według raportów organizacji AVA-ASAJA i La Unió de Llauradors).

W Aragonii najbardziej ucierpiała prowincja Saragossa,  nie ominęło również Galicji, gdzie burze dotknęły głównie winnicę Barco de Valdeorras i Verín-Monterrey w Ourense.

Trwa szacowanie start, jednak już teraz wiadomo, że skala zniszczeń jest ogromna.

 

Najnowsze komentarze

Ostatnie ogłoszenia