Wiosenne przymrozki i susza nie ominęły Węgier, gdzie z ich powodu przewiduje się znaczny spadek plonu czereśni.

Zwykle rocznie Węgrzy produkują od 15 000 do 16 000 ton tych owoców, w tym roku oczekują spadku aż o 1/3.

Sezon czereśniowy na Węgrzech rozpoczyna się zwykle w drugiej połowie maja, w tym roku ze względu na marcowe i kwietniowe przymrozki oraz niesprzyjającą pogodę w maju, zbiory zostały opóźnione.

Spadek plonów jest szczególnie wysoki w przypadku odmian takich jak Rita i Burlat, odmiany średnie i późne, dojrzewające pod koniec czerwca i na początku lipca wykazują nieco bardziej korzystny obraz.

Jednak ze względu na zapowiadane opady, Węgrzy nie tylko przewidują szkody ilościowe ale jakościowe, które mogą jeszcze bardziej ograniczyć już i tak niedobór podaży krajowej. Wynika to z faktu, że czereśnie są szczególnie wrażliwe na deszcz w okresie dojrzewania, który powoduje pękanie owoców, przez co produkt nie nadaje się do sprzedaży.

Wartość produkcji w tym sektorze różni się w zależności od rocznika i warunków rynkowych, średnio wynosi od 3 do 4 miliardów forintów. Wiśnie stanowią od 3 do 4 procent węgierskiego sektora owoców pod względem obszaru produkcji, plonu i wartości produkcji.

Od 80 do 90 procent plonów jest zwykle sprzedawanych na rynku krajowym, pozostała część jest eksportowana, głównie do krajów sąsiednich. Ilość importowanych wiśni nie jest znacząca.

Źródło: FruitVeB; fot. pixabay

Najnowsze komentarze

Projekt strony www Sitte.pl Lublin

No Internet Connection