Bez czarny (Sambucus nigra) należy do rodziny przewiertniowatych (Caprifoliaceae),

występuje dziko niemal w całej Europie, a także w południowo – zachodniej Azji. W Polsce powszechny jest na całym obszarze, do tego stopnia, że wielu nie całkiem słusznie uważa go za uciążliwy chwast nie doceniając jego wyjątkowych właściwości prozdrowotnych.            

Dziko rosnące krzewy dorastają nawet do 10 m wys., ale odmiany szlachetne takie jak np.’ Sampo’, ‘Samyl’ czy ‘Korsor’, które nadają  się do produkcji towarowej charakteryzują się słabszą siłą wzrostu.                                                 

W ostatnich latach systematycznie wzrasta zainteresowanie plantatorów uprawą tego krzewu. Na skalę towarową jest to jednak wciąż produkcja niszowa. Sądzę, że warto zainteresować się hodowlą bzu ze względu na szerokie możliwości jego wykorzystania w ziołolecznictwie i przemyśle spożywczym. Bez czarny nie nastręcza trudności w uprawie, ma niewielkie wymagania glebowe, aczkolwiek w intensywnej produkcji potrzebuje  gleb żyźniejszych  i o umiarkowanej wilgotności, ważne jest, aby gleba, na której zakładamy plantację była bogata w wapń.  Bez czarny lubi gleby o odczynie pH zbliżonym do obojętnego. Musimy pamiętać o tym, że bez czarny ma wysokie wymagania nawozowe, potrzebuje zasilania azotem, fosforem i potasem. Wymaga mocnego cięcia prześwietlającego, które poprawia owocowanie, zawiązuję on bowiem najlepsze owoce na jednorocznych długopędach (wykonujemy więc cięcie zimowe) oraz znacznie ułatwia zbiory.        

Zakładając plantację musimy mieć na uwadze fakt, że gałęzie bzu czarnego mocno wyginają się pod ciężarem owoców, a więc krzewy wymagają dużej rozstawy (3,5-4 m w rzędzie i 4,5-6 m w międzyrzędziach).Bez może być rozmnażany z siewu wprost do gruntu lub z sadzonek. Roślina ta nie wymaga wielu zabiegów ochroniarskich i jest w pełni mrozoodporna.                    

Bez czarny to krzew o wysokiej plenności, rodzi czarne lub czarnofioletowe połyskujące pestkowce, średni plon z hektara wynosi ok. 15 t, a może osiągnać wrtość nawet 20 t/ha. Zbiór owoców następuje w sierpniu, przeprowadza się go ręcznie, odcinając całe grona sekatorem.   Obecnie nie kłopotów ze zbytem surowca, jego cena jest wysoka, osiąga nawet 400 euro za tonę, szansą dla plantatorów oprócz rodzimego rynku zbytu jest eskport do krajów Europy zachodniej. Surowiec stanowią  nie tylko owoce,  w przemyśle farmaceutycznym wykorzystuje się również kwiaty, korę, korzenie i liście.                                                  

Kwiaty zbiera się w czerwcu w całych  baldachach i tak suszy, zawierają cenne flawonoidy i kwasy organiczne. Wywary, soki i napary z kwiatów bzu czarnego mają właściwości napotne, lekko moczopędne, mogą być stosowane w przeziębieniach i grypie. Łyżeczka soku z kwiatów czarnego bzu dodana do herbaty nadaje jej charakterystyczny, przyjemny, kwaskowy smak. Kwiat czarnego bzu jest znany w wielu krajach Europy jako cudowny środek poprawiający odporność organizmu. W Słowenii powszechnie spożywa się napar z kwiatów bzu czarnego zamiast herbaty.                      

Owoce zawierają 20% cukrów, pektyny, kwas jabłkowy i askorbinowy, karotenoidy, garbniki i  barwniki organiczne. Mają działanie przeczyszczające i przeciwbólowe, są stosowane przy zaburzeniach ze strony układu nerwowego a także we wszelkiego typu stanach zapalnych. Powszechne znane powiedzenie mówi, że katar trwa tydzień jeśli jednak spożywamy galaretkę z owoców bzu czarnego możemy się go podobno pozbyć już w 3 dni. Bez czarny jest  stosowany w przemyśle spożywczym jako naturalny barwnik.                                

Dodatkowo bez czarny może być atrakcją w naszym przydomowym ogródku, gdzie możemy zastosować odmiany o ozdobnych liściach np. ‘Laciniata’, ‘Aurea’ lub ‘Black Beauty’.

Wszysktie części krzewu zawierają glikozyd cyjanowodorowy sambunigrynę, która działa toksycznie, może wywoływać mdłości, wymioty i uczucie dużego osłabienia, jest ona usuwana z tkanek roślinnych w procesie suszenia dlatego należy więc pamiętać o tym, aby nie spożywać kwiatów i owoców bzu czarnego na surowo.


Agnieszka Sobczyk
Źródła: W. Seneta, J. Dolatowski „Dendrologia” PWN, W – wa, 2007, J. Macku, J. Krejca „Atlas roślin leczniczych” ZNiO, W – wa , 1989, www.modr.mazowsze.pl.

 

Najnowsze komentarze

Projekt strony www Sitte.pl Lublin