Aktualna sytuacja w sadach i uszkodzenia przymrozkowe – czy możemy poprawić jakość plonu?
Przymrozki, mimo że wciąż są dominującym tematem w branży sadowniczej, pozostają już za nami. Przed nami reszta sezonu oraz nowe zagrożenia i problemy, związane nie tylko z okresem mrozów.
Opad „czerwcowy” pozostaje tylko z nazwy, ponieważ rozpoczął się już w maju. W niektórych sadach wciąż opadają zawiązki, mimo że osiągnęły już spore rozmiary, co sprawia, że nawet sady w jakiś sposób oszczędzone przez niskie temperatury wciąż redukują swój potencjał plonotwórczy.
Zgodnie z przypuszczeniami, ocieplenie spowodowało nie tylko rozwój wegetacji, ale przede wszystkim gwałtownie zwiększyło zagrożenie ze strony chorób i szkodników. Obserwujemy nie tylko wzrost populacji mszyc oraz loty owocówek, ale przede wszystkim, w wielu sadach pojawiają się plamy parcha jabłoni. Niestety, okres chłodu, dużej wilgotności i częstych opadów atmosferycznych skutecznie utrudniał zabezpieczanie nowo przyrastających tkanek, co obecnie skutkuje koniecznością wykonywania zabiegów wypalających, np. przy użyciu węglanów lub difenokonazolu. W przypadku tego ostatniego zwracajmy uwagę na limity zastosowań, rotację środków oraz stosowanie go łącznie ze środkiem kontaktowym, by ograniczyć ryzyko uodpornienia grzybów na tę substancję.

Fot. 1. Starsze plamy parcha na liściach jabłoni. Infekcja prawdopodobnie pochodzi z okresu okołokwitnieniowego, mimo szczelnej ochrony prowadzonej przez sadownika, opartej na produktach kontaktowych (kaptan, ditianon) oraz translaminarnych (pirymetanil).
W wielu sadach wciąż może dochodzić do infekcji pierwotnych. Analiza pokazuje, że nadal uwalniane są zarodniki workowe, między innymi w regionach południowych.

Fot. 2. Charakterystyczne przebarwienia na liściu świadczą o świeżo rozwijającej się infekcji.
Sadownicy donoszą również o dużym nasileniu występowania mączniaka, szczególnie na odmianach z grupy Idareda. Preparaty dedykowane wypalaniu plam parcha jabłoni powinny również skutecznie ograniczyć presję ze strony tego patogenu.
Wzrost temperatury powoduje również zwiększoną aktywność szkodników, szczególnie mszyc, zwójek i owocówki jabłkóweczki. W sadach, gdzie ze względu na obniżone (lub całkowity brak) plonowanie lub warunki pogodowe nie wykonano zabiegów proheksadionem wapnia, wciąż obserwujemy przyrost pędów i liści, co stwarza idealne warunki do rozwoju kolejnych pokoleń mszyc. Oprócz acetamiprydu, dobrym rozwiązaniem jest zastosowanie preparatów opartych na flonikamidzie, które mogą skutecznie zwalczać szkodniki nawet przez 3 tygodnie po aplikacji. Należy jednak pamiętać, że preparaty zawierające acetamipryd nie będą skuteczne wobec owadów „ukrytych” w zwiniętych liściach.
Jeśli chodzi o ochronę przed zwójkami i owocówkami, podstawą jest lustracja i analiza odłowów na pułapki lepowe lub feromonowe. Zabieg wykonany w odpowiednim terminie, po szczycie (piku) lotów, pozwala na skuteczne przerwanie cyklu życiowego szkodnika, co ułatwia walkę z drugim pokoleniem. Oprócz acetamiprydu, skuteczne w tej fazie są również produkty na bazie chlorantraniliprolu.
Ordzawienia i deformacje – główny problem tego sezonu
W sadach, w których przymrozki nie spowodowały całkowitego zniszczenia plonów, obserwujemy liczne uszkodzenia powierzchni owoców w postaci obrączek, lizaków, ordzawień, a co za tym idzie – także deformacji. Nie wiadomo jeszcze, na ile rynek i konsumenci wykażą zrozumienie wobec sytuacji sadowników, przyczyn obniżonej jakości wizualnej owoców i odejścia od standardów, do których są przyzwyczajeni. Pewne jest natomiast, że owoce niewykazujące takich uszkodzeń (lub wykazujące ich znacznie mniej) mogą zostać sprzedane po znacznie wyższej cenie. Ale czy można jeszcze coś zrobić, jeśli uszkodzenia są już widoczne w tym okresie?

Fot. 3. Uszkodzenia na zawiązkach 'Konferencji' po przymrozkach w 2024 roku. Lubelszczyzna.

Fot. 4, 5. Grusze po nawożeniu standardowym, dolistnym oraz poprzez fertygację. Widoczne deformacje oraz duże ordzawienia skórki. Lubelszczyzna, 2024 r.
Na połowie kwatery, od pierwszej połowy sierpnia 2024 roku, zastosowano preparaty Seactiv Gold, KAORIS oraz Seactiv Elite w zalecanych dawkach.

Fot. 6. ‘Konferencja’ po zastosowaniu preparatów Timac AGRO. Widocznie mniejsze ordzawienie, wygładzenie skórki oraz ograniczenie deformacji owoców. Lubelszczyzna, 2024 r.
Seactiv Gold, dostarczający dużą dawkę boru, wpływa korzystnie na wygładzenie skórki owoców oraz poprawę ich ogólnego kształtu. KAORIS pozytywnie wpływa na elastyczność i twardość ścian komórkowych, ograniczając skutki uszkodzeń powierzchni owoców i poprawiając ich jakość wizualną. Dodatkowo zwiększa remobilizację wapnia do owoców, co ogranicza występowanie chorób fizjologicznych i poprawia parametry jakościowe.
Seactiv Elite dostarcza owocom łatwo przyswajalny wapń i potas, zwiększając wielkość oraz jakość plonu.
Każdy z tych nawozów, oprócz składników odżywczych, zawiera kompleks biostymulujący, który poprawia ogólną kondycję roślin, zwiększa odporność na stres abiotyczny (w tym cieplny) oraz poprawia jakość owoców.
Obecnie, na niektórych plantacjach truskawek warto już rozpocząć nawożenie pozbiorcze, w celu regeneracji roślin po zbiorach i budowy potencjału plonotwórczego na przyszły rok.
Idealną propozycją na ten czas jest zastosowanie nawozu granulowanego Eurofertil 33 N-PROCESS, dedykowanego uprawom wrażliwym na chlor. Dzięki zawartości azotu w formie chronionej N-PROCESS, nawóz zapewnia długotrwałe i kompleksowe odżywienie, odpowiednie do przygotowania krzewów do spoczynku zimowego. Dodatkowym, istotnym atutem tego nawozu jest obecność łatwo przyswajalnego wapnia w formie Mezocalc oraz wysoka zawartość boru.
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
- Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
- Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
- Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Słońce w majówkę nie wyklucza przymrozków. Co chłodna wiosna mówi o zmianie klimatu?
- Walka z przymrozkami i co dalej? Aktualna sytuacja w sadach
- Zabiegi regenerujące po mrozach Komunikat PROCAM
- Producenci owoców apelują o ogłoszenie stanu klęski żywiołowej po niszczycielskich przymrozkach
- Wsparcie po przymrozkach – konieczne zmiany w systemie
- Mrozy zniszczyły plantacje truskawek. Straty sięgają nawet 90%
- Czerwińsk nad Wisłą: ruszył nabór wniosków o oszacowanie strat po przymrozkach

