Wsparcie po przymrozkach – konieczne zmiany w systemie
Kwietniowa fala silnych przymrozków, która przeszła przez wschodnią Polskę, doprowadziła do poważnych strat w sadach i uprawach owoców jagodowych w województwie lubelskim. Jak alarmuje Lubelska Izba Rolnicza, skala zniszczeń jest na tyle duża, że bez szybkiej interwencji państwa wielu producentów może stanąć na skraju bankructwa.
Ekstremalne przymrozki zniszczyły uprawy
W drugiej połowie kwietnia temperatury w regionie spadły lokalnie nawet poniżej -8°C. Dla roślin znajdujących się w fazie kwitnienia oznaczało to poważne uszkodzenia kwiatów i zawiązków owoców. W praktyce w wielu gospodarstwach przełoży się to na drastyczny spadek plonów, a miejscami nawet ich całkowitą utratę.
Szczególnie dotknięte zostało województwo lubelskie, jeden z kluczowych regionów sadowniczych w kraju. To właśnie stąd pochodzi znacząca część krajowej produkcji owoców, co dodatkowo zwiększa wagę obecnego kryzysu.
Alarm rolników: bez pomocy wiele gospodarstw nie przetrwa
Według Lubelskiej Izby Rolniczej, straty w wielu gospodarstwach sięgają kilkudziesięciu procent, a w skrajnych przypadkach mogą oznaczać utratę całego tegorocznego plonu. Organizacja podkreśla, że bez wsparcia finansowego i systemowych rozwiązań część gospodarstw może nie przetrwać najbliższego roku.
Zarząd Izby wskazuje, że sytuacja ma charakter kryzysowy i wymaga natychmiastowej reakcji ze strony administracji rządowej.
Pięć kluczowych postulatów do rządu
W oficjalnym stanowisku Lubelska Izba Rolnicza przedstawiła pięć głównych postulatów mających złagodzić skutki klęski:
- Uproszczenie procedur szacowania strat – przyspieszenie prac komisji gminnych, aby poszkodowani szybciej otrzymali pomoc.
- Zmiana zasad wypłat odszkodowań – rekompensaty powinny być liczone według powierzchni zniszczonych upraw, a nie całego gospodarstwa.
- Bezpośrednie wsparcie finansowe – uruchomienie systemu szybkich rekompensat adekwatnych do skali strat.
- Ulgi podatkowe i składkowe – czasowe zwolnienia m.in. ze składek do KRUS oraz podatku rolnego.
- Reforma systemu ubezpieczeń rolnych – zwiększenie dostępności i opłacalności ubezpieczeń od ryzyka przymrozków.
Ryzyko destabilizacji rynku owoców
Eksperci i przedstawiciele samorządu rolniczego ostrzegają, że brak szybkiej reakcji państwa może mieć konsekwencje wykraczające poza same gospodarstwa. W perspektywie krótkoterminowej zagrożona jest płynność finansowa wielu producentów, natomiast w dłuższym okresie może dojść do ograniczenia krajowej produkcji owoców i wzrostu cen na rynku.
Apel o systemowe rozwiązania
Prezes Gustaw Jędrejek, reprezentujący Lubelską Izbę Rolniczą, podkreśla, że tylko zdecydowane i systemowe działania mogą zapobiec pogłębianiu się kryzysu w jednym z najważniejszych regionów sadowniczych w Polsce.
Rolnicy z Lubelszczyzny liczą na szybkie decyzje rządu, które pozwolą im przetrwać skutki tegorocznych anomalii pogodowych i utrzymać produkcję w kolejnych sezonach.
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Wsparcie po przymrozkach – konieczne zmiany w systemie
- Mrozy zniszczyły plantacje truskawek. Straty sięgają nawet 90%
- Czerwińsk nad Wisłą: ruszył nabór wniosków o oszacowanie strat po przymrozkach
- Krytyczna noc dla upraw. Lokalnie niemal -7°C
- Skuteczna ochrona sadów przed przymrozkami – doświadczenia z zastosowaniem glikolu propylenowego i krzemu
- Ratujmy co się da
- Do -12 stopni przy gruncie. Mroźna noc niemal w całej Polsce

