Owocówka i zwójki: czym chronić sad, gdy ubywa substancji chemicznych?
W sadzie Dariusza Ziarko na Sandomierszczyźnie trwają intensywne obserwacje presji szkodników, przede wszystkim owocówki jabłkóweczki oraz zwójkówek. Sadownik, korzystając z monitoringu za pomocą pułapek feromonowych, kontroluje dynamikę lotów i na tej podstawie dobiera terminy zabiegów. W obliczu ograniczającej się liczby dostępnych substancji czynnych coraz większego znaczenia nabierają rozwiązania biologiczne, oparte m.in. na wirusach i bakteriach. W rozmowie z Arkadiuszem Sławińskim z firmy UPL eksperci omawiają skuteczność takich technologii, ich zastosowanie w praktyce sadowniczej oraz możliwość utrzymania wysokiej skuteczności ochrony przy jednoczesnym ograniczeniu wpływu na organizmy pożyteczne.
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Skradziony Ursus odzyskany. 32-latek zatrzymany przez policję
- Ponad 10 tys. ton czereśni wjechało do Polski. Jak konkurować z Turcją?
- 20 ton jabłek poszło z dymem. Ciężarówka stanęła w płomieniach
- Rozpoczęły się wypłaty zaliczek, warto sprawdzić numer konta
- Sierpień fatalny dla eksportu polskich jabłek
- Rynek ciągników rolniczych wyraźnie hamuje. Sierpień 2026 pogłębił spadki sprzedaży
- Ciepły wrzesień, mokry listopad i łagodny grudzień?


Komentarze