Corocznie w sadach czereśniowych oraz wiśniowych wielkich problemów przysparza nasionnica trześniówka. Walka ze szkodnikiem nie jest prosta z uwagi na mozaikowatość jego występowania – regułą jest, że loty muchówek rozpoczynają się pod koniec maja i na początku czerwca, jednak termin największego nasilenia lotów jest różny w zależności od lokalnych warunków.

Kluczowe dla skuteczności walki z nasionnicą jest wyznaczenie odpowiedniego terminu zabiegu. W obecnym sezonie, z uwagi na majowe chłody, termin zwalczania mógł się nieco opóźnić. Na stanowiskach cieplejszych mogły już zostać przekroczone progi szkodliwości i tam należało przeprowadzić opryski. Gdzie indziej należy trwać w gotowości do zabiegu, trzymać rękę na pulsie i sprawdzać liczbę odłowionych szkodników na pułapkach.

Pomocne mogą być wskazania systemów monitoringu szkodników, jednak nie należy bazować wyłącznie na nich – podstawę powinny stanowić indywidualne obserwacje żółtych pułapek lepowych zawieszonych w sadzie już w połowie maja. Praktyka pokazuje, że dystans kilku, kilkunastu kilometrów to dla nasilenia występowania szkodników bardzo dużo. Na presję ze strony nasionnicy mają również wpływ czynniki takie jak rodzaj gleby, nasłonecznienie, uprawiana odmiana, liczba zawiązków, wilgotność, rozkład koron drzew. Krótko: nic nie zastąpi pomiarów własnych.

Przestrzegamy również przed nieaktualnym podejściem do problemu, że nasionnica trześniówka jest szkodnikiem typowo czereśniowym, a sady wiśniowe odwiedza rzadziej i niechętnie. Badania prowadzone w skali kraju pokazują, że częstotliwość występowania muchówki w uprawach wiśni jest wysoka i poważnie zagraża plonowi. Prawda jednak, że starty w wiśniach są mniej dotkliwe i wynoszą do 30% plonu, zaś w czereśniach nawet 100%.

 

Biologia i wygląd szkodnika

- Muchówka.

- Szkodnik zimuje w postaci poczwarki otoczonej kokonem (tzw. bobówka). W maju dochodzi do przepoczwarzenia i pod koniec miesiąca pojawiają się postaci dorosłe.

- Postać dorosła nasionnicy trześniówki to mucha o długości 5 mm. Skrzydełka półprzezroczyste, poprzecznie paskowane (jak u zebry). Na tułowiu pomiędzy nasadami skrzydeł występuje żółta tarczka. Odwłok ciemny, połyskliwy, głowa jaśniejsza.  (Najlepiej dokładnie przyjrzeć się zdjęciom dostępnym w Internecie, gdyż bywa, że muchy odłowione do pułapek są błędnie rozpoznawane jako nasionnice).

- Samica oblatuje drzewa i składa pod skórkę dojrzewających owoców po jednym jaju. Znakuje je przy tym feromonem, dając innym osobnikom znać, że dany owoc został już zajęty. Łącznie jedna samica jest w stanie złożyć w ciągu życia 30 jaj, a więc uszkodzić tyle samo owoców.

- Z jaja po około 2 tygodniach (10-14 dni) wykluwa się larwa, która jest stadium szkodliwym, gdyż żeruje w owocach czereśni i wiśni. Jest beznoga, biała, ma ok. 4 mm długości.

- Larwy po zakończeniu  okresu żerowania spadają wraz z owocami, wydostaja się z nich, wędrują pod ziemię i rozpoczynają przepoczwarzenie. W tej formie zimują do przyszłego sezonu.

 

Szkodliwość

- Wyższa w sadach czereśniowych niż wiśniowych.

- W przypadku czereśni bardziej narażone sa odmiany późniejsze. U wiśni – odwrotnie.

- Ze składanych przez samicę jaj wylęgają się larwy, które żerują w owocach i powodują ich robaczywienie.

- Plon traci na skutek obecności larwy wartość handlową i konsumpcyjną.

 

Monitoring występowania i progi szkodliwości

- W połowie maja wywiesza się żółte pułapki lepowe.

- W sadach jednoodmianowych o powierzchni do 5 ha wywiesza się trzy pułapki. W sadach kilkuodmianowych – po dwie pułapki na każdej odmianie.

- Pułapki umieszcza się na wysokości 1,5 – 1,8 m.

- Należy je kontrolować systematycznie 2 - 3 razy w tygodniu, licząc i zapisując liczbę odłowionych much.

- Niski próg szkodliwości: średnio dwa osobniki odłowione na pułapkę.

 

Zwalczanie

- Loty nasionnicy są bardzo rozciągnięte w czasie, trwają praktycznie do zbiorów. Należy wymieniać zanieczyszczone pułapki, stale je przeglądać i w razie potrzeby interweniować, gdyż przeważnie istnieje potrzeba wykonania kilku zabigów zwalczania.

- Do dyspozycji mamy zaledwie  trzy substancje czynne: acetamipryd (np. Mospilan 20 SP), spirotetramat (Movento 100 SC) oraz deltametrynę (np. Decis Mega 50 EW), które możemy stosować ograniczoną liczbę razy.

- Jeżeli wyczepie się możliwości stosowania innych substancji aktywnych, a presja ze strony nasionnicy jest wysoka, mniejszym złem wydaje się zastosowanie pyretroidu (deltametryna) celem ochrony plonu przed szkodnikami. Deltametryna może być również przydatna do oprysku, gdy nasilenie występowania szkodnika wzrośnie na krótko przed zbiorami, gdyż ma niedługi (zaledwie 7-dniowy) okres karencji. Dwie wspomniane wcześniej substancje, acetamipryd i spirotetramat, mają odpowiednio 14- i 21-dniowy okres karencji. Należy pamiętać o wykonaniu oprysku po oblotach pszczół!

- Acetamipryd przeciwko nasionnicy możemy zastosować tylko raz, deltametrynę i spirotetramat po 2 razy.

- Acetamipryd oraz spirotetramat wykazują działanie systemiczne, a więc krążą w tkankach rośliny jakiś czas po zabiegu. Jeżeli zdarzy się sytuacja, że np. 3 dni po wykonaniu oprysku liczba muchówek na pułapkach lepowych wskazywałaby na przekroczony próg szkodliwości, nie należy powtarzać zabiegu, gdyż środek wciąż działa w roślinie. Nie dotyczy pyretroidów (deltametryna), które wykazują działanie typowo kontaktowe.

- Doskonale byłoby, gdyby zabieg przeciwko nasionnicy udało się zgrać z opryskiem przeciw mszycom. Być może ktoś zrobił to nieświadomie, i przeprowadzając już zabieg przeciwko mszycy, zlikwidował również nasionnicę. Zwalczanie kilku szkodników w jednym zabiegu ma znaczenie z perspektywy jego opłacalności oraz ochrony środowiska.

- Tradycyjnie za okres właściwy do wykonania oprysków przyjmuje się kwitnienie robinii akacjowej, aczkolwiek okres lotów nasionnicy jest bardziej rozciągnięty w czasie niż kwitnienie akacji. Dlatego też  należy pilnować nasilenia występowania szkodnika również w drugiej połowie czerwca oraz w lipcu i w razie konieczności reagować zabiegiem zwalczania.

 

Profilaktyka marną alternatywą dla oprysków…

- Nie ma środków dozwolonych do stosowania przeciwko nasionnicy w rolnictwie ekologicznym.

- Z uwagi na zimowanie szkodnika w postaci płytko zakopanych pod ziemią poczwarek skupionych w niewielkim promieniu od pnia drzewa (larwa spada wraz z owocem i wkopuje się w ziemię), w ramach profilaktyki zaleca się wzruszenie (obrócenie ziemi) wokół drzewa po zakończeniu owocowania, kiedy mamy pewność, że wszystkie larwy już pospadały z drzewa.

- W okresie przepoczwarzeń i wylotów (maj, czerwiec) można okryć glebę wokół drzew włókniną lub drobną siatką, aby uniemożliwić wyloty muchówek.

- Pasożyty z rodziny Ichneumonidae żerują na poczwarkach nasionnicy.

 

Nie tylko trześniówka…

- Nasionnica wschodnia pojawiła się w Polsce pierwszy raz w 2009 roku.

- Ma podobny do nasionnicy trześniówki cykl rozwojowy, jednak przesuniety jest o około 3-4 tygodnie do przodu.

- Z roku na rok stanowi coraz większe zagrożenie.

Najnowsze komentarze

Ostatnie ogłoszenia

Projekt strony www Sitte.pl Lublin

No Internet Connection