Towaru mało i drogo – aktualne ceny owoców na rynku hurtowym [Zjazdowa, 25.05.2020]

 

Upłynęły dwa tygodnie od naszej ostatniej wizyty na Łódzkim Rynku Hurtowym „Zjazdowa”. Niewiele się od tego czasu zmieniło. Podaż owoców krajowych nie jest wysoka, za to ich ceny – owszem. Nadal zyskują ci nieliczni, którzy mają jeszcze w chłodniach owoce na sprzedaż. Dyktują oni wysokie ceny, jednak warto zwrócić uwagę, że o ile w ubiegłych tygodniach wzrastały one systematycznie, obecnie utrzymują się na stałym poziomie. Znaczy to chyba, że producenci owoców ziarnkowych czują już presję ze strony napływających coraz szerszym strumieniem jagodowych…

Czerwone, świeże truskawki spod tuneli ostudziły zapał konsumentów do zakupu owoców twardych. Nie należy zbyt prędko spodziewać się jego powrotu – przed nami sezon na czereśnie i maliny.

Ceny krajowej oraz importowanej gruszki Konferencji są wysokie, aczkolwiek identyczne jak pół miesiąca temu. Za towar krajowy zapłacimy od 45 do nawet 83 zł, a za owoce sprowadzone zza granicy od 100 do 105 zł.

Ceny jabłek są stabilne – również nie odnotowaliśmy żadnych wzrostów. Za Szampiona, Jonagoreda, Ligola, Idared, Red Jonaprince zapłacimy przeciętnie 35 – 60 zł, choć towar złej jakości uda się kupić nawet za 25 zł.

Lobo i Cortland stoją od 50 do 70-80 zł. Szara Reneta wciąż najdroższa – za skrzynkę przyjdzie nam zapłacić nawet 90 zł. 

*Powyższe ceny podano dla skrzynek 15 kg.

Jeżeli chodzi o truskawki, łubianka owoców krajowych kosztuje 25-30 zł, a więc podobnie jak na Giełdzie Goławin i taniej niż w Broniszach.

Powiązane artykuły