tatarstantruskawkaW tym roku zbiory truskawek w Rosji są opóźnione o kilka tygodni, ale będzie ich więcej. Jak zapowiadają przedstawiciele branży, nasadzeń przybywa i wkrótce Federacja Rosyjska uniezależni się od importu.

W wywiadzie dla Rosyjskiej Gazety Prezes Rosyjskiego Zrzeszenia Sadowników Igor Muchanin mówił o tym, jak chłody wpłynęły w ostatnich tygodniach na opóźnienie w dojrzewaniu truskawek, a to spowodowało, że w marketach wciąż sprzedawana jest truskawka z Grecji i Turcji. Pomimo zakazów owoce z Unii Europejskiej są dostępne w Rosji, a o pochodzeniu truskawki z Grecji wyraźnie informują napisy na opakowaniach.

Jakość importowanych truskawek jest niższa od rodzimych - mówi I. Muchanin. Przede wszystkim dlatego, że zostały zebrane przynajmniej pięć dni wcześniej zanim trafiły na półki sklepowe, a poza tym przeszły bardzo silne schładzanie do 2 stopni C i następnie ogrzewanie. Tymczasem rosyjskie truskawki po zbiorze już następnego dnia są w sklepach, a temperatura w trakcie transportu wynosi zaledwie 10-12 stopni C.

Zagraniczne truskawki ładnie pachną, ale często smakują jak papier. Uprawiane są w szklarniach i foliówkach, w słabych warunkach glebowych, gdzie owoce nie uzyskują dostatecznie dużo cukrów. Zagraniczni producenci, aby poprawić jakość intensywnie nawożą - mówi Prezes Zrzeszenia Sadowników. W Rosji natomiast truskawki uprawiane są w uprawach polowych, w naturalnych warunkach, w bardzo żyznej glebie. Niedobory w glebie są jedynie uzupełniane, nie stosuje się intensywnych programów nawożeniowych. W Rosji nawet słabsze gleby są zasobniejsze od tych za granicą. Poza tym normy na pozostałości ś.o.r. są 2-3 razy bardziej restrykcyjne od tych z Europy i Bliskiego Wschodu.

W Rosji truskawki uprawiane są przede wszsystkim w Kraju Krasnodarskim i w obwodzie woroneskim, biełgorodzkim i tambowskim, a także w Tatarstanie. Ceny trusawek zależą od odległosci od miejsca produkcji. Teraz wynoszą od 150 rubli/kg w zagłębiach sadowniczych, do 250-350 rubli/kg w dużych odległościach od plantacji.

W ostatnich latach rosyjscy sadownicy zaczęli inwestować w nowe nasadzenia truskawek - mówi Muchanin, i w ciągu 2-3 lat możemy uniezaleznić się od importu w sezonie. Jednak jak podkreśla prezes - nadal będziemy sprowadzać truskawki od połowy jesieni do początku lata, gdyż w Rosji nie opłaca się produkować tych owoców w szklarniach.

Przeczytaj także: W Szwecji zabraknie truskawek. Wszystko przez wyjątkowo zimny maj i czerwiec

Najnowsze komentarze

Ostatnie ogłoszenia