Maliszewski: Miejsce sadownika jest na proteście
Jutro, 25 stycznia o godzinie 9.00 odbędzie się protest organizowany przez Związek Sadowników RP. Sadownicy zbiorą się pod centrum dystrybucyjnym sieci Biedronka (ul. Świętego Jerzego w Parzniewie, gm. Brwinów). Mirosław Maliszewski, prezes Związku zaapelował do sadowników, by wzięli udział w proteście: "Zapraszam na protest pod jedną z sieci, która ma największy udział w polskim rynku, która te niekorzystne warunki wydaje się, że najbardziej dyktuje. Miejsce polskiego sadownika jest na proteście pod tym zakładem, pod tym centrum dystrybucji. Niech każdy sobie w swoim sumieniu rozważy, czy lepiej w tym czasie być w sadzie, ciąć sad czy ładować i sortować jabłka, czy może lepiej wspólnie wyrazić niezadowolenie i spórbować zapobiec katastrofie, która się zbliża w najbliższych tygodniach i miesiącach. Zapraszam do udziału w proteście."
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Susza rolnicza 2026: coraz większe zagrożenie dla sadów i plantacji
- Kontrole ciągników i maszyn rolniczych – policja ostrzega: nie będzie taryfy ulgowej
- Ostatni dzień na wnioski o dopłaty 2026
- Miodówka gruszowa – trudny szkodnik do zwalczania. Konieczność wykonania zabiegu KOMUNIKAT PROCAM
- Zakładanie plantacji truskawek – przygotowanie gleby i zabiegi biologiczne
- Więcej pieniędzy i tańsze kredyty dla rolników od 1 lipca 2026 r.
- Najpierw tropiki, potem nawałnice


Komentarze
Po prostu pomoc.
Niekoniecznie musi robić to premier ale może państwowy instytut w Skierniewicach.
To miałem na myśli jednak zgoda musi iść z góry.
nie wiem tylko czemu "rządzący" mieliby coś tworzyć?
Cytuję Chochlik:
To zaniedbania rządzących i sadowników,którzy nie potrafili stworzyć grupy hodowlanej w celu stworzenia polskich odmian i promocji ich na światowych rynkach.
To efekt nierozsądnie inwestowanych Prowów,które zostały wpompowane w produkcję zamiast w dywersyfikację,zmianę zatrudnienia lub działalność poza rolniczą.
U nas wina obarcza się tylko markety i przetwórców.
Czas przejrzeć na oczy.Sami nawazylismy piwa i sami je powinniśmy wypić
Mnie tam nie będzie.
Taki mamy klimat