Dlaczego cena malin spadła o 4 zł/kg z dnia na dzień?
Wczoraj (01.07.22) w wielu punktach skupu cena malin została obniżona z 17-20 zł/kg do 14-14,50 zł/kg. Niektóre punkty skupu przyjmowały owoce bez podania ceny.
Plantatorzy malin niedługo cieszyli się wysokimi cenami czerwonego złota, miejscami ceny przekroczyły już 20,00 zł/kg i osiągnęły nawet 22,50 zł/kg, jednak wczoraj w południe niespodziewanie pojawiła się informacja, że malina stanieje o kila złotych, niespodziewanie, ponieważ zwykle stawki podawane są o godzinie 18:00. Jednak wczoraj w południe w ekspresowym tempie wśród plantatorów rozeszła się plotka, że cena malin zostanie obniżona.
Niestety plotka o obniżce ceny potwierdziła się, na wielu punktach cena skupu została obniżona aż o 4,00-4,50 zł/kg, cena skupu malin spadła do 14-14,50 zł/kg. Część skupów zastosowało niechlubną praktykę „zakupu” owoców bez podania ceny.
Plantatorzy mówią wprost, że to kolejna próba podjęcia zmowy cenowej i apelują, by nie wozić malin na punkty skupu, które sprzedają maliny przetwórniom, które zaniżają ceny i tym samym namawiają do zmowy cenowej. Ich zdaniem to jedyna forma strajku, która może zadziałać. Tym bardziej, że nie wszystkie punkty skupu drastycznie obniżyły stawki.
Pojawiło się wiele teorii, dlaczego przetwórnie zaniżają cenę. Zdaniem plantatorów przetwórnie doskonale wiedzą, że w tym roku nie uda im się zakupić wystarczającej ilości maliny letniej, co automatycznie spowoduje wyższe stawki za malinę jesienną, dlatego zależy im, by teraz kupić owoce możlwie jak najtaniej.
Pojawiła się też informacja, że niższa cena wynika z tego, że rozpoczął się sezon na czerwoną porzeczkę, którą przetwórnie kupują obecnie po 1,00 zł/kg i dodają do maliny jako tańszy wypełniacz, stąd niższa cena.
Ze strony chłodni jak co roku płynie przekaz, że cena została obniżona, ponieważ towar zostanie sprowadzony z zagranicy. Jednak plantatorzy wątpią, że w tym roku się to uda...
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Duże wyzwania – walka z szarą pleśnią i małą ilością kwiatów
- #3 Komunikat sadowniczy – faza zielonego pąka, Zbigniew Marek, 16.04.2026
- Powrót przymrozków i wyraźne ochłodzenie od poniedziałku
- Wiśnia w fazie zielonego pąka - ochrona i nawożenie
- Złodziej ukrył się pod folią na plantacji truskawek
- Borówka przed kwitnieniem – nawożenie dolistne i fertygacja
- Start truskawek – fertygacja i regeneracja plantacji po zimie, Zbigniew Marek, 15.04.2026


Komentarze
Jak jabłka były po 5 zł za wagę też domagała się regulacji że strony państwa?
Jest wolny rynek
Jak ty się targujesz w sklepie trzymasz kare płacić?
O to to
Przecież oni wiedzą,że muszą zapłacić
Dużo zapłacić
Więc próbują mniej zapłacić
Przy tonażu,który kupują każda zlotynakg to setki tysięcy złotych
Każdy z nas chce kupić taniej
Będą próbować nie raz