Interesy polskich sadowników i rolników zostaną odpowiednio zabezpieczone
– Wydarzenie zachęca do podnoszenia kwalifikacji i umiejętności wśród rolników i sadowników. Targi Sadownictwa i Warzywnictwa są dobrym przykładem jak łączyć rolników, przetwórców, producentów maszyn i urządzeń w celu jak najlepszego rozwoju polskiego rolnictwa – mówił Adam Nowak, wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi, który uczestniczył w uroczystym otwarciu 14. edycji Targów Sadownictwa i Warzywnictwa.
Podsekretarz stanu Adam Nowak, w imieniu ministra Czesława Siekierskiego, powitał wszystkich zgromadzonych i zapewnił, że w resorcie trwają prace związane z zabezpieczeniem polskich interesów w Unii Europejskiej.
– Kryzys trwający za naszą wschodnią granicą odbija się także na kondycji polskiego sektora sadownictwa i warzywnictwa. W Ministerstwie chcemy jednak, aby interesy polskich sadowników i rolników zostały odpowiednio zabezpieczone – podkreślił podsekretarz stanu w MRiRW.
Goście, obecni na uroczystości otwarcia targów, odnieśli się także do aktualnej sytuacji na rynku owoców i warzyw, zauważając, że jest ona bardzo dobra. Pomimo mniejszej produkcji jabłek, sadownicy mogą być usatysfakcjonowani dobrymi cenami, jakie uzyskują za owoce.
– W imieniu całego Kierownictwa Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi przekazuję wyrazy uznania polskim sadownikom, ogrodnikom i przetwórcom, za pracę którą wykonują. Świetnie rozwijają swoje gospodarstwa, zdobywają rynki zbytu za granicą – powiedział wiceminister.
Wiceminister podkreślił, że celem targów jest umożliwienie rozwoju polskich gospodarstw w stabilnych warunkach rynkowych i budowanie jak najlepszych rozwiązań eksportowych. – Dziś problemem rolnictwa jest brak rąk do pracy. Bez pracowników z krajów trzecich będziemy mieli do czynienia z pewną recesją w rolnictwie, więc ta sprawa jest jedną z najważniejszych przedstawianych podczas tegorocznych targów – zauważył Adam Nowak.
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Kulminacja fali upałów przed nami. Temperatury przekroczą 40°C
- Polskie jabłka w centrum rozmów handlowych z Egiptem
- Upały w tunelach: jak skutecznie chronić maliny i jeżyny przed stresem termicznym i utratą jędrności?
- Wzmożone kontrole importowanych czereśni. Rząd reaguje na sygnały o możliwych nieprawidłowościach
- Ochrona sadu przed upałami: monitoring, nawadnianie i biostymulacja
- Nadchodzi ekstremalny żar. Temperatury sięgną nawet 39°C!
- Mauzer przygniótł bawiące się dzieci. Dwóch 8-latków trafiło do szpitala


Komentarze
No dokładnie
Trzeba liczyć średnia z 5 lat a ta dla większości gospodarstw nie jest zbyt okazała
Opłacalność produkcji większości gatunków spada i tylko lata klęskowe jeszcze trzymają nas przy życiu
Wy tam na tych targach to tak na serio bo coś mi tu nie pasi.
Podleciał jeden wmiarę lepszy rok I myślicie że było jest i będzie tak zawsze(doszkolić się trochę w temacie).
Kazdy z nas sadowników sam zabezpieczy swój interes
Bo nikt normalny na rząd nie liczy