Straty w sadach sięgają 100%, pomoc państwa jest niezbędna
Straty po wiosennych przymrozkach w sadach w powiecie sandomierskim i opatowskim wynoszą 90-100%, samorządowcy z tego regionu wystosowali apel do premiera Donalda Tuska o niezwłoczne podjęcie działań mających na celu uruchomienie ponadprogramowego wsparcia i objęcie terenu specjalnym programem pomocowym. "Skala zniszczeń jest ogromna i niespotykana dotąd w naszym regionie, tym samym bez konkretnej i specjalnej pomocy ze strony Państwa Polskiego, nie tylko wiele rodzin z naszego terenu nie będzie miało za co żyć, ale również nie będzie mogło swoim sadom i plantacjom zapewnić odpowiedniej ochrony, nawożenia i pielęgnacji gwarantującej w przyszłym roku zbiory owoców, których sprzedaż jest podstawowym źródłem ich utrzymania." - piszą. Poniżej treść apelu:
Apel Samorządowców
Powiatu Sandomierskiego i Opatowskiego
W sprawie podjęcia specjalnego i natychmiastowego działania,
mającego uchronić rodzinne gospodarstwa rolne poszkodowane w wyniku
wystąpienia niekorzystnych zjawisk atmosferycznych – przymrozki wiosenne
My samorządowcy z powiatów sandomierskiego i opatowskiego w imieniu sadowników i ogrodników rejonów, w których uprawy w wyniku przymrozków z dnia 23 kwietnia 2024 r. uległy zniszczeniu w 90-100%, zwracamy się o udzielenie wszystkim poszkodowanym wymiernej i szybkiej pomocy materialnej.
Wnioskujemy o niezwłoczne podjęcie działań mających na celu uruchomienie – oprócz standardowych działań – ponadprogramowego wsparcia i objęcie naszego terenu specjalnym programem pomocowym.
Skala zniszczeń jest ogromna i niespotykana dotąd w naszym regionie, tym samym bez konkretnej i specjalnej pomocy ze strony Państwa Polskiego, nie tylko wiele rodzin z naszego terenu nie będzie miało za co żyć, ale również nie będzie mogło swoim sadom i plantacjom zapewnić odpowiedniej ochrony, nawożenia i pielęgnacji gwarantującej w przyszłym roku zbiory owoców, których sprzedaż jest podstawowym źródłem ich utrzymania.
Mimo braku spektakularnych obrazów powyrywanych drzew, zalanych czy spalonych terenów, skoki temperatur najpierw przyspieszyły wegetację a następnie prawie całkowicie zniszczyły zawiązki owoców. To prawdziwa klęska żywiołowa, która nie przyciągnęła uwagi mediów, ale odebrała ludziom ich podstawowe źródła dochodów.
Zwracamy się o podjęcie specjalnych działań mających na celu zabezpieczyć płynność finansową rodzinnych gospodarstw rolnych oraz zrekompensowanie ich strat powstałych w wyniku klęski przymrozków.
Polskie rodzinne gospodarstwa rolne są podstawą bezpieczeństwa żywnościowego naszego kraju, a zdrowa polska żywność, którą produkuje polski rolnik to gwarancja wyżywienia, zdrowia i bezpieczeństwa obywateli Rzeczypospolitej Polski.
Tym samym liczymy na poparcie naszego stanowiska i wprowadzenie takich rozwiązań dla wszystkich, których straty są ponadprzeciętne, aby rodzinne gospodarstwa rolne otrzymały adekwatne do poniesionych strat rekompensaty dające gwarancję ich przetrwania.
Prosimy o poważne podejście do naszego apelu i realne wsparcie.


Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Polskie jabłka w centrum rozmów handlowych z Egiptem
- Upały w tunelach: jak skutecznie chronić maliny i jeżyny przed stresem termicznym i utratą jędrności?
- Wzmożone kontrole importowanych czereśni. Rząd reaguje na sygnały o możliwych nieprawidłowościach
- Ochrona sadu przed upałami: monitoring, nawadnianie i biostymulacja
- Nadchodzi ekstremalny żar. Temperatury sięgną nawet 39°C!
- Mauzer przygniótł bawiące się dzieci. Dwóch 8-latków trafiło do szpitala
- Komunikat sadowniczy, Dariusz Ziarko, 24.06.2026


Komentarze