Planując opryski – bezwzględnie chroń zapylacze
Planując zabiegi ochrony roślin, należy bezwzględnie uwzględniać dobro zapylaczy – opryski nie powinny być wykonywane w okresie ich aktywności ani na uprawach, ani w ich otoczeniu.
Zapylacze pełnią kluczową funkcję w ekosystemach rolniczych, będąc nieodzownym elementem produkcji żywności. Do tej grupy należą nie tylko pszczoły miodne, ale również liczne gatunki dziko żyjących owadów, takich jak inne błonkówki, motyle, muchówki czy chrząszcze.
Pożyteczne owady występują zarówno na polach, w sadach, jak i w uprawach pod osłonami. Ich siedliska znajdują się także w pobliżu terenów uprawnych – na miedzach, nieużytkach, w zadrzewieniach śródpolnych czy skupiskach krzewów. To właśnie tam wiele gatunków znajduje warunki do życia i rozmnażania, zwłaszcza te, które gniazdują w glebie, jak np. trzmiele.
Wspieranie populacji dzikich zapylaczy, takich jak pszczoły samotnice czy osy, można osiągnąć poprzez tworzenie dla nich odpowiednich miejsc do gniazdowania, np. w formie tzw. hoteli dla owadów.
Istotnym źródłem pokarmu dla zapylaczy są rośliny nektaro- i pyłkodajne rosnące naturalnie na miedzach. Wśród szczególnie wartościowych gatunków znajdują się m.in. jarzębina, tarnina, malina, wawrzynek wilczełyko, wrzos, nawłoć, a także mniszek lekarski czy bodziszek łąkowy.
Dodatkowo warto wysiewać rośliny miododajne w międzyplonach – takie jak facelia, koniczyna, gorczyca czy gryka – oraz zakładać wieloletnie pasy kwietne w krajobrazie rolniczym. Stanowią one naturalne źródło pożytku dla owadów zapylających.
Podczas wykonywania oprysków należy szczególnie uważać, aby środki ochrony roślin nie trafiały bezpośrednio ani pośrednio (np. poprzez znoszenie cieczy roboczej) do miejsc bytowania zapylaczy.
Stosować wolno wyłącznie preparaty dopuszczone do obrotu i zawsze zgodnie z ich etykietą. Należy również ograniczać użycie środków chemicznych do minimum, a w pierwszej kolejności sięgać po metody niechemiczne, takie jak rozwiązania agrotechniczne, biologiczne, fizyczne czy mechaniczne.
Zabiegi ochrony roślin powinny być wykonywane w czasie najmniejszej aktywności zapylaczy. Należy także zapobiegać znoszeniu oprysku poza obszar zabiegu – szczególnie na sąsiednie, kwitnące uprawy oraz inne miejsca, gdzie owady mogą żerować.
Nie wolno również dopuszczać do zanieczyszczania środkami ochrony roślin wód powierzchniowych, takich jak rowy melioracyjne czy śródpolne zbiorniki, które często stanowią źródło wody dla zapylaczy.
Nadzór nad prawidłowym stosowaniem środków ochrony roślin sprawuje Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa. W przypadku podejrzenia nieprzestrzegania zasad bezpiecznego stosowania środków wobec zapylaczy, należy zgłosić sprawę do właściwego wojewódzkiego inspektoratu.
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Wiśnia: wspomaganie zawiązywania owoców i brunatna zgnilizna – kluczowe zabiegi
- Planując opryski – bezwzględnie chroń zapylacze
- Jak pobudzić truskawki do wzrostu wegetatywnego i generatywnego?
- Rolnicy odzyskają pieniądze szybciej. Rząd zmienia zasady wypłat z funduszu
- Grusze i jabłonie zagrożone: rak bakteryjny, parch, zaraza ogniowa i szara pleśń – komunikat
- Deszcz, mgły i burze – prognoza pogody na najbliższe dni
- Silna presja parcha jabłoni i zarazy ogniowej, Dariusz Ziarko, 18.05.2026


Komentarze
Zapylacz to dodatkowa odmiana wprowadzona w celu zapylenia odmiany obcopylnej
Ale rozumiem, że to skrót myślowy