Sadownicy muszą poczekać. Unijne pieniądze dopiero w grudniu 2026 lub 2027 roku
Polecane

Sadownicy muszą poczekać. Unijne pieniądze dopiero w grudniu 2026 lub 2027 roku

Komisja Europejska nie zajmie się od razu wnioskiem Polski o uruchomienie nadzwyczajnych środków wsparcia dla sadowników, którzy ucierpieli w wyniku kwietniowych przymrozków. Jak wynika z informacji przekazanych dziennikarzom przez rzeczniczkę Komisji Europejskiej, sprawa zostanie rozpatrzona dopiero w ramach tzw. pakietu jesiennego – razem z podobnymi wnioskami z innych państw UE.

Rzeczniczka KE Louise Bogey podkreśliła w wypowiedzi dla RMF FM, że „każdy wniosek, który wpływa teraz, zostanie rozpatrzony w ramach pakietu jesiennego”. Oznacza to odejście od szybkiego, indywidualnego trybu przyznawania pomocy na rzecz zbiorczego podejścia obejmującego wiele krajów jednocześnie.

Polska czeka w kolejce po unijne środki

Komisja potwierdziła, że otrzymała dokumenty przesłane 7 maja przez ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego. Dotyczą one wsparcia dla upraw sadowniczych, które zostały poważnie uszkodzone przez wiosenne przymrozki – lokalnie temperatury spadały nawet do -10°C, powodując straty sięgające 90–100% plonów w niektórych gospodarstwach.

Wniosek Polski jest obecnie na wstępnym etapie analizy. KE oczekuje jeszcze oficjalnych, szczegółowych szacunków strat. Jednocześnie – jak wskazują przedstawiciele Komisji – podobne wnioski złożyły już inne państwa, m.in. Czechy, Słowacja, Austria i Niemcy.

Nowy system wypłat z unijnej rezerwy kryzysowej

Zmiana podejścia wynika z nowego modelu zarządzania unijną rezerwą kryzysową w rolnictwie, zaproponowanego przez komisarza ds. rolnictwa Christophe’a Hansena. Zakłada on podział decyzji o wypłatach na dwa stałe terminy w roku – wiosenny i jesienny.

Celem reformy jest uniknięcie sytuacji, w której środki wyczerpują się zbyt szybko, oraz bardziej równomierne rozdzielanie pomocy pomiędzy kraje członkowskie. Na 2026 rok rezerwa wynosi 450 mln euro, z czego dostępne pozostaje około 200 mln.

Zamiast reagować natychmiast na pojedyncze klęski żywiołowe, Komisja zbiera wszystkie wnioski i ocenia je zbiorczo w ramach jednego „pakietu”, co ma pozwolić na bardziej sprawiedliwą alokację środków w całej Unii.

Pieniądze najwcześniej w grudniu

Choć KE nie wskazuje dokładnych terminów wypłat, harmonogram procedowania oznacza, że środki dla polskich sadowników mogą trafić do kraju najwcześniej w grudniu 2026 roku lub nawet na przełomie 2026 i 2027 roku.

W praktyce oznacza to wielomiesięczne oczekiwanie dla rolników dotkniętych stratami, które w wielu gospodarstwach sięgnęły niemal całkowitego zniszczenia plonów.

Alternatywne źródła wsparcia

Komisja Europejska zwraca jednocześnie uwagę, że państwa członkowskie mają możliwość udzielenia pomocy w inny sposób – m.in. poprzez elastyczne wykorzystanie krajowych planów strategicznych WPR lub uruchomienie pomocy państwowej.

W praktyce oznacza to, że jeśli Polska chce szybciej wesprzeć poszkodowanych sadowników, część działań i finansowania może zostać przesunięta na poziom krajowy.

Komentarze  

0 #1 Oli 2026-05-25 12:56
Wybory blisko i jak zwykle się zaczyna...mogę się mylić
Cytować

Nie przegap najnowszych wiadomości

icon googleObserwuj nas w Google News

Powiązane artykuły

Ile będzie do hektara?

Ile będzie do hektara?

Harmonogram pomocy po przymrozkach

Harmonogram pomocy po przymrozkach