Wysokie zapasy jabłek w Polsce ograniczają wzrost cen
Polecane

Wysokie zapasy jabłek w Polsce ograniczają wzrost cen

Rynek jabłek w Polsce pozostaje pod silną presją wysokiej podaży. Mimo stopniowego zbliżania się końca sezonu przechowalniczego tempo sprzedaży zapasów pozostaje niskie, co ogranicza możliwości wzrostu cen. W efekcie na koniec drugiego kwartału 2026 r. nie obserwowano typowego sezonowego umocnienia cen jabłek w skali porównywalnej z poprzednim rokiem.

Rekordowo wysokie zapasy jabłek

Według danych Stowarzyszenia WAPA, zapasy jabłek w Polsce na początku czerwca wyniosły 227 tys. ton. Był to poziom blisko 2,2-krotnie wyższy niż rok wcześniej. Dla porównania, jeszcze w maju zapasy były większe o 60 proc. r/r.

Tak wysoki poziom zapasów należy do najwyższych w ostatniej dekadzie. Większe ilości jabłek w magazynach notowano jedynie w latach 2019 i 2021. Jednocześnie wśród monitorowanych państw Unii Europejskiej czerwcowe zapasy były średnio o 51 proc. wyższe niż przed rokiem, co wskazuje, że problem nadpodaży nie dotyczy wyłącznie Polski.

Niskie tempo upłynniania zapasów sugeruje osłabienie popytu na jabłka zarówno na rynku krajowym, jak i zagranicznym. Chociaż eksport w sezonie 2025/2026 zwiększył się względem poprzedniego roku, nie był wystarczający, aby znacząco zmniejszyć zapasy.

Eksport rośnie, ale pozostaje poniżej historycznych poziomów

Według danych Główny Urząd Statystyczny polski eksport jabłek w pierwszych ośmiu miesiącach sezonu 2025/2026 (wrzesień–kwiecień) wyniósł 595 tys. ton, co oznacza wzrost o 10,3 proc. r/r. Jednocześnie krajowa produkcja jabłek w 2025 r. zwiększyła się o około 13 proc.

Pomimo poprawy wyników sprzedaży zagranicznej eksport pozostawał jednak relatywnie słaby. Był to drugi najniższy poziom eksportu od sezonu 2019/2020. Oznacza to, że wzrost produkcji nie został w pełni skompensowany przez większy popyt eksportowy, a część podaży pozostała w krajowych magazynach.

Ceny jabłek znacznie niższe niż rok wcześniej

Wysoki poziom zapasów przełożył się na ograniczoną presję wzrostową cen. Na koniec czerwca przeciętna cena skupu jabłek według danych Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi była niższa o blisko 50 proc. w ujęciu rocznym.

Brak wyraźnego sezonowego wzrostu cen wynikał przede wszystkim z dużej dostępności owoców i ostrożności kupujących. Dopóki zapasy nie zostaną wyraźnie ograniczone, producenci pozostaną pod presją niskich cen.

Przymrozki mogą ograniczyć tegoroczną produkcję

Perspektywy na drugą połowę 2026 r. zależeć będą przede wszystkim od wielkości tegorocznych zbiorów. Obecny sezon jest już trzecim z rzędu, w którym polscy producenci owoców mierzą się ze skutkami przymrozków.

Jak wskazuje Główny Urząd Statystyczny, przymrozki występujące w trzeciej dekadzie kwietnia lokalnie przybierały charakter mrozu, powodując uszkodzenia wielu upraw, w tym kwitnących drzew owocowych. Może to negatywnie wpłynąć na tegoroczną produkcję jabłek.

Jeżeli skala spadku zbiorów okaże się znacząca, a jednocześnie zapasy z poprzedniego sezonu będą stopniowo maleć, bardziej wyraźnych wzrostów cen można oczekiwać dopiero pod koniec trzeciego kwartału 2026 r.

źródło: Agro Nawigator 2/2026

Komentarze  

-2 #1 Bida 2026-07-09 09:23
Przybraknie

Trzeba czekać

Cierpliwi będą wynagrodzeni
Cytować

Nie przegap najnowszych wiadomości

icon googleObserwuj nas w Google News

Powiązane artykuły