Kazachstan planuje zakaz importu jabłek. Trwają rozmowy z Polską
Polecane

Kazachstan planuje zakaz importu jabłek. Trwają rozmowy z Polską

Polscy sadownicy mogą wkrótce odczuć skutki decyzji władz Kazachstanu, który planuje wprowadzić czasowy zakaz importu jabłek – od 1 sierpnia do 31 grudnia 2026 r. Sprawa była jednym z głównych tematów spotkania w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi pomiędzy wiceministrem Jackiem Czerniakiem a zastępcą ambasadora Kazachstanu w Polsce, Erżanem Żaryłkanowem.

Kluczowy rynek dla polskich jabłek

Kazachstan od lat pozostaje istotnym kierunkiem eksportu dla polskich owoców. Według danych za 2025 rok wartość eksportu produktów rolno-spożywczych z Polski do tego kraju wyniosła blisko 107 mln euro. W tej strukturze szczególną rolę odgrywają jabłka, które są jednym z flagowych produktów wysyłanych na rynek kazachstański.

Strona polska podkreśla, że ewentualne ograniczenia w imporcie mogą odbić się negatywnie zarówno na producentach i eksporterach w Polsce, jak i na odbiorcach w Kazachstanie, którzy od lat korzystają z dostaw polskich owoców.

Polska: brak podstaw do ograniczeń

Wiceminister Jacek Czerniak zaznaczył podczas rozmów, że planowany zakaz budzi poważne obawy i – zdaniem strony polskiej – nie znajduje uzasadnienia ani ekonomicznego, ani merytorycznego. Podkreślono, że Kazachstan nie zgłaszał dotychczas zastrzeżeń dotyczących jakości czy zgodności fitosanitarnej jabłek pochodzących z Polski.

Polska apeluje o utrzymanie stabilnych zasad współpracy handlowej, opartych na wzajemnym zaufaniu i przewidywalności. W trakcie spotkania poruszono również temat innych ograniczeń dotyczących produktów pochodzenia zwierzęcego oraz potrzebę intensyfikacji dialogu pomiędzy służbami weterynaryjnymi obu krajów.

Postulaty strony polskiej

Podczas rozmów przedstawiono konkretne postulaty dotyczące:

  • zniesienia zakazu importu wybranych produktów rolno-spożywczych,
  • umożliwienia tranzytu towarów przez terytorium Kazachstanu,
  • przyspieszenia dialogu na poziomie służb weterynaryjnych.

Polska zadeklarowała gotowość do dalszych rozmów i współpracy technicznej w celu rozwiązania spornych kwestii.

Kazachstan: ochrona własnego rynku

Z kolei przedstawiciel strony kazachstańskiej poinformował, że planowane ograniczenia mają na celu ochronę krajowego rynku i nie są skierowane przeciwko konkretnemu państwu. Podobne działania były już podejmowane wcześniej – m.in. w październiku 2024 roku.

Kazachstan zadeklarował jednocześnie gotowość do kontynuowania dialogu, a przedstawione przez Polskę argumenty mają zostać przekazane do tamtejszego ministerstwa rolnictwa.

Co to oznacza dla sadowników?

Planowany zakaz może oznaczać konieczność szybkiego poszukiwania alternatywnych rynków zbytu dla części eksportu jabłek, szczególnie w drugiej połowie roku. W praktyce może to zwiększyć presję podażową na innych kierunkach eksportowych oraz na rynku krajowym.

Na ten moment rozmowy trwają, a ostateczny kształt decyzji Kazachstanu nie jest jeszcze przesądzony. Dla branży sadowniczej najbliższe dni i tygodnie będą kluczowe.

Nie przegap najnowszych wiadomości

icon googleObserwuj nas w Google News

Powiązane artykuły