Sadownicy zastanawiają się dlaczego liście na ‘Konferencji’ stają się czarne i zasychają.  Obawiają się, że to może jakaś choroba, którą należałoby zwalczać.
Andrzej Soska z SoskaKonsulting wyjaśnia, że w takiej temperaturze następuje zachwianie równowagi między dostarczaniem wody a transpiracją. Drzewa były tej zimy przemarznięte w mniejszym lub większym stopniu, a zatem wiązki przewodzące nie tak sprawnie dostarczają wodę. Nawet w sadach nawadnianych kropelkowo może wystąpić to zjawisko.  
Praktycznie rzecz biorąc niewiele można poradzić w czasie tak wielkich upałów. Najlepszym rozwiązaniem jest nawadnianie z góry. Woda zwilżająca liście nie tylko ochładza, ale i tworzy swoisty mikroklimat w sadzie.
 

Najnowsze komentarze

Ostatnie ogłoszenia

Projekt strony www Sitte.pl Lublin