Mirosław Maliszewski: Ile kosztowałby jabłka deserowe, jeśli przemysł byłby tańszy?
Zdaniem Mirosława Maliszewskiego, prezesa Związku Sadowników RP, tegoroczna sytuacja na rynku potwierdza jednoznacznie, że cena jabłek deserowych uzależniona jest od cen przemysłu. – Jeżeli jabłka przemysłowe kosztowałby dziś poniżej 10 groszy, to ile kosztowałby jabłka deserowe? – zastanawia się. Zdaniem Mirosława Maliszewskiego byłby jeszcze niższe niż obecnie. Cała wypowiedź poniżej:
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Większy plon truskawek i lepsza jakość owoców – kluczowe zabiegi w kwitnieniu
- Borówka w czasie kwitnienia – komunikat Zbigniew Marek, 16.05.2026
- Truskawki w fazie kwitnienia – komunikat Zbigniew Marek, 15.05.2026
- #5 Komunikat sadowniczy Zbigniew Marek, 15.05.2026
- Pierwsze objawy parcha jabłoni w sadach – aktualna sytuacja i zagrożenie infekcyjne
- Porzeczka czarna po przymrozkach: lustracja plantacji i prognoza plonu
- Burze, ulewy i grad nad Polską. IMGW ostrzega przed niebezpieczną pogodą w wielu regionach


Komentarze
Romana minusują ale słusznie chłop konstatuje. Mamy ofertę odmianową niedostosowaną do potrzeb rynku. Proszę zwrócić uwagę na Red Jonaprince'a - było kiepsko we wrześniu, potem zwyżka bo Egipt zaczął kupować i spadek w lutym, bo Egipt się zapchał. Gala czy Golden ciągle mają dobrą cenę, bo na te odmiany jest rynek wszędzie. Jak pojawił się na Red Jonaprince'a to i jego cena wzrosła. Na resztę popyt jest minimalny, stąd cena niewiele wyższa od przemysłu. Wniosek: jeśli produkujemy odmiany popularne na rynkach to ich cena nie jest powiązana z przemysłem.
Chyba a prezes pomylił szrot z jabljami