Bardzo interesujące spostrzeżenia dotyczące sytuacji w branży sadowniczej wygłosił dr Janusz Andziak pełniący obecnie funkcję prezesa Stowarzyszenia Plantatorów Truskawek na Konferencji Sadowniczej, która odbyła się 13 marca w Chynowie.

Co zrobiliśmy przez ostatnie lata, żebyśmy zarabiali na jabłkach? – zapytał dr Andziak. Duże nakłady zostały przeznaczone na unowocześnianie produkcji – tu postęp jest genialny. Równie duże pieniądze zostały zainwestowane w rozwój grup – czy mamy tego efekty? – Niech każdy sobie odpowie – powiedział.

Zdaniem Janusza Andziaka, problemem jest nie tylko konkurencja polsko-polska, ale również brak programu hodowlanego, który dałby polskim sadownikom innowacyjną odmianę. Jak przytoczył, wszyscy produkują jabłka, ale zarabiają na nich Nowozelandczycy, dlatego powinniśmy obserwować ich ruchy.  Co ciekawe, tamtejsi sadownicy sadzą coraz mniej Gali – według nich ta odmiana jest już „passe”. Nie dosadzają również Red Deliciousa – są to najtańsze jabłka. Obecnie pracują nad odmianami dedykowanymi na rynek chiński.

Najnowsze komentarze

Ostatnie ogłoszenia