Według prognoz pogody temperatura nocą z poniedziałku na wtorek może spaść nawet do minus 4 stopni poniżej zera. Tak wysoki spadek będzie z pewnością groźny nie tylko dla czereśni i wiśni, ale również jabłoni.

Nocne spadki temperatur nie odpuszczają. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia przed przymrozkami. Najzimniej ma być nocą z 15/16 kwietnia – temperatura ma spaść do minus 4 stopni.

Przymrozki z ubiegłego tygodnia dotknęły przede wszystkim zachodnią część kraju, uszkadzając w znacznym stopniu pąki czereśni i wiśni. Chociaż temperatura obniżyła się również na terenach o największej produkcji sadowniczej, przymrozek nie był wystarczająco silny, aby w znaczącym stopniu zaszkodzić uprawom sadowniczym.

Tym razem ostrzeżenia dotyczą niemalże wszystkich województw. Przymrozki mają wystąpić również na terenach grójecko-wareckich, powiecie rawskim, a także w lubelskim i sandomierskim. Według przewidywań temperatura spadnie nawet do minus 4 stopni, jednak bardzo możliwe, że lokalnie termometry pokażą jeszcze niższe wartości. Ze względu na zaawansowaną fazę rozwojową szczególnie narażone na uszkodzenia są pąki czereśni i wiśni. Jeśli chodzi o jabłonie, Idared jest już w fazie różowego pąka i taki przymrozek zdecydowanie może przemrozić kwiaty.

Chociaż w ubiegłym tygodniu w wielu przypadkach prognozy wskazywały na wystąpienie przymrozku, ostatecznie pogoda zmieniała się i temperatura wynosiła około 0 stopni. Oby stało się tak również w poniedziałkową noc, choć wielu sadowników twierdzi, że przymrozek uregulowałby trudną sytuację na rynku jabłek.

 

Najnowsze komentarze

Ostatnie ogłoszenia