Wczoraj, 26 czerwca, w Sali Kolumnowej budynku sejmowego miała miejsce Komisja Rolnictwa. Obok głównego tematu, czyli tuczu nakładczego, pojawił się także temat umów kontraktacyjnych. Wniosek o pilne procedowanie tejże ustawy przez Komisję złożył przewodniczący, poseł Jarosław Sachajko.

Niestety, wniosek ten odrzucono. W obronie firm przetwórczych stanął poseł Robert Telus. Większość sadowników poddałaby w wątpliwość jego argumentację.

Smutne realia naszej biurokracji niemalże nie pozostawiają wątpliwości, że ten sezon jest już stracony. Sejm na najbliższym posiedzeniu nie będzie pracował nad tą ustawą. Nawet, jeśli znajdzie się ona w porządku obrad następnego posiedzenia 17, 18 i 19 lipca, będziemy już po zbiorach wiśni, porzeczek i dużej części malin. Najbardziej pozytywny scenariusz daje nadzieję na objęcie kontraktacją jabłek.

Niestety, wszystko wskazuje na to, że status quo w temacie owoców miękkich pozostanie niezmienny. Przetwórcy górą?

 

Najnowsze komentarze

Ostatnie ogłoszenia