Dużo niższe od oczekiwanych ceny budzą zdenerwowanie wśród sadowników. Okazuje się, że tegoroczny Golden Delicious jest tańszy od ubiegłorocznego. Pierwsze ceny na tę odmianę wynoszą 1,20 zł/kg za jabłka od 70 mm, podczas gdy za ubiegłorocznego przez większą część sezonu można było otrzymać nawet 1,30 zł/kg.

Zbiory jabłek w Europie są znacznie niższe, a trzeba wyszczególnić, że chodzi w dużej mierze o Jonagoldy, które w Zachodniej Europie dotknęła przemienność. Mimo to grupy producenckie jak na razie oferują 1,10 zł/kg za Red Jonaprinca.

Na forach internetowych rozgorzała dyskusja. Sadownicy apelują do grup producenckich i pośredników, aby nie oferowali swoim odbiorcom (firmom i marketom) jabłek poniżej ustalonej granicy, która pozwoli sadownikom na zwrot nakładów.  Polskie jabłka i tak będą konkurencyjne ze względu na niższe stawki, które możemy osiągnąć przez nadal stosunkowo niskie koszty pracy.

Tymczasem nadal rosną ceny jabłek przemysłowych.  Skupy oferują nawet 0,63 zł/kg netto.

Warto zwrócić też uwagę, że we wrześniu już dwukrotnie z dnia na dzień podwyższono ceny o 2-3 grosze, podczas gdy w poprzednim miesiącu stawka rosła, ale nie można było zaobserwować większych różnic. Mimo atrakcyjnej ceny, na skupach nie ma na razie ruchu. W ubiegłym roku o tej porze przed punktami ustawiały się długie kolejki, a niejednokrotnie towar sprzedawano na zapisy. Całość -----> TUTAJ

Najnowsze komentarze

Ostatnie ogłoszenia