Tylko 200 gospodarstw w Polsce zgłosiło się o pomoc na nawadnianie!
Tylko 200 gospodarstw w Polsce zgłosiło się o pomoc na nawadnianie. W sumie wnioski opiewają na 17 milionów złotych (informacja podana dziś przez Agrobiznes). Chociaż początkowo wiadomość o możliwości uzyskania wsparcia nawadniania wywołała duże poruszenie, okazuje się, że tak naprawdę zainteresowanych nie jest zbyt wielu. – To labirynt biurokracji – mówią rolnicy.
Okazuje się, że wielu z nich zrezygnowało ze względu na dużą ilość administracyjnych przeszkód, które trzeba przebrnąć, po to, aby uzyskać konieczne pozwolenia i zaświadczenia, a także projekty, które kosztują niemało i na wstępie trzeba mieć fundusze na ich opłacenie (jest to między innymi ostateczne pozwolenie wodnoprawne wraz z kopią operatu wodnoprawnego, na podstawie którego wydano to pozwolenie, ostateczna decyzja zatwierdzająca projekt robót geologicznych na wykonanie ujęcia wód podziemnych wraz z kopią tego projektu, zgłoszenie wodnoprawne wraz z zaświadczeniem o niezgłoszeniu sprzeciwu do zgłoszenia wodnoprawnego).
Zarówno rolników jak i sadowników, odstraszyła także konieczność założenia licznika przy studni. Okazało się bowiem, że każdy rolnik, aby otrzymać wsparcie musi instalacje wyposażyć w licznik pomiaru zużycia wody. To z kolei niesie za sobą konieczność płacenia za polską wodę, co dla większości rolników jest niezrozumiałe. Poza tym, koszty stale rosną, a dochody maleją. Mało kto zdecyduje się na kolejne obciążenie.
Podobna sytuacja jest z programem wsparcia wapnowania gleb. W trakcie ogłaszania ich do informacji publicznej oba programy budziły wiele emocji i zainteresowania. Niestety, w praktyce oba okazują się biurokratycznymi labiryntami. Zaraz po zapoznaniu się z procedurą i wymaganiami, zdecydowana większość rolników rezygnuje.
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
- Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
- Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
- Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Przymrozki, parch i nawożenie – aktualna sytuacja w sadzie, 21.04.2026
- Przymrozki w całym kraju. Noc przyniesie nawet -6°C
- Borówka przed kwitnieniem – będą przymrozki?
- Rozległy pożar suszarni w Bramkach. Spłonęły hale produkcyjne
- AVALON – trzy precyzyjne programy nawożenia dolistnego stworzone dla nowoczesnego sadownictwa i plantacji jagodowych
- Zimny tydzień przed nami. Przymrozki, silny wiatr i deszcz ze śniegiem
- #4 Komunikat sadowniczy – różowy pąk, Zbigniew Marek, 20.04.2026


Komentarze