Ci sadownicy, którzy w tym roku nie zostali poszkodowani przez przymrozki, mogą mówić o opłacalnych cenach. Niestety, prawie pewnym jest, że jeżeli w bieżącym sezonie nie wystąpią okoliczności, które ograniczą produkcję, mogą wystąpić problemy ze zbytem, które dobrze pamiętamy z roku 2018.

Jak na razie temat umów kontraktacyjnych nie idzie do przodu. Kolejny czynnik, o który będziemy martwić się w przyszłości to brak wody i inne anomalie pogodowe. Kolejne środki ochrony wypadają z rynku. Niestety, młode pokolenie nie chce przejmować prowadzenia gospodarstw od rodziców. Więc w wypowiedzi Krzysztofa Cybulaka, sekretarza Związku Sadowników RP:

Najnowsze komentarze

Projekt strony www Sitte.pl Lublin