Ceny Gali dużo wyższe niż rok temu
We Włoszech już zbierają Galę, już próbują ją sprzedawać, więc możemy się przyjrzeć jakie ceny pojawiają się na tamtejszym rynku. Oczywiście należy wziąć pod uwagę, że oni Gali Must nie uprawiają, więc podane wartości dotyczą albo Gali Royal (pod tą umowną nazwą kryją się wszystkie prążkowane mutacje), albo mutacji o rozmytym rumieńcu. Zaznaczę też, że poniższe ceny pochodzą z okolic Ferrary, czyli regionu Emilia – Romania, położonego na południe od Południowego Tyrolu.
Przechodząc do konkretów: tamtejsi sadownicy otrzymywali, w poprzednim tygodniu, 45-55 centów za kilogram owoców w rozmiarze +65 mm oraz przy minimum 50% wybarwieniu. Różnica wynika z pozostałych cech jakościowych a także warunków transakcji. To dość istotne, bo we Włoszech znaczna część producentów próbuje sprzedać owoce poza organizacją producentów, do której należą. Wówczas szukają nabywców na towar prosto z pola i płacących przy załadunku, w zamian sprzedając swój towar ze sporym dyskontem.. Stąd tej samej jakości towar może być wyceniony na 45 jak i 55 centów. Podane ceny dotyczą jabłek w skrzyniach, prosto z sadu a więc od nich nie odejmuje się już kosztów transportu, pakowania, składowania itp., czysty pieniądz sadownika. Warto zaznaczyć, że już na przełomie lipca i sierpnia pojawiły się owoce z bardzo wcześnie owocujących mutacji odmiany Gala i sprzedawane były w cenach 0,60-0,70 eur/kg. Potem, w drugiej dekadzie sierpnia, na rynku pojawiła się pierwsza Gala z regularnych mutacji i wówczas cena oscylowała w zakresie 0,47-0,55 eur/kg a więc z tygodnia na tydzień widzimy mały spadek (2 centy). Jest to wyraźnie spowodowane dużą presją na sprzedaż owoców poza strukturami własnych grup, ta część sadowników potrzebuje szybko zdobyć pieniądze i poddawana jest presji cenowo-podażowej.
Jednak zwracam uwagę Szanownych Czytelników, że tegoroczne ceny startują z dużo wyższych pułapów niż rok temu, kiedy to owoce prosto z sadu kosztowały 0,30-0,37 eur/kg. Pozwala to z pewnym optymizmem spoglądać na perspektywy cenowe na nadchodzące miesiące.
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
- Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
- Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
- Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Wysokie zagrożenie parchem jabłoni
- Nawet -9°C przy gruncie. Przymrozki obejmą większość kraju
- Zagrożenie przymrozkami na bazie mokrego termometru KOMUNIKAT Farm Smart Alert: 20.04.2026
- Mszyce buszują w sadach
- Kwitnie, wiąże, rośnie. Zadbaj o truskawki w tej fazie, a zbiory Cię zaskoczą!
- Jabłonie w fazie różowego pąka - ochrona i nawożenie, 18.04.2026
- Grusze – biały pąk/początek kwitnienia – ochrona i nawożenie, 17.04.2026


Komentarze
Nie chlej za dużo
Jak nie ma ziaren w owocach to możesz naxrzesach stawać i wszystko wiedzieć a jabłko będzie drobne geniuszu
Haha;)
Żaden szok...w tym roku jabłko jest drobne i tyle...ten sam schemat co rok i w tym roku matka natura nie dała ;)
Sorry taki mamy klimat
Szok!
Szanowny, znający lek na całe zło Ekonom nie wie co zrobić aby jabłka miały odpowiedni rozmiar nie zależnie od pogody i musi się martwić…
Koniec Świata. Idę się napić.
P.S.
Co byś nie odpisał to i tak nie odpowiem. Ha, ha ;)
Choć martwi rozmiar w tym roku